Zaloguj się |Zarejestruj się
15-08-23 19:21
[R] hms abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Varran

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Galerie - 7
Posty - 337
Ostatnio niewiele robiłem przy modelowaniu ale to ze względu na zmianę pracy. Zmieniłem, okrzepłem na nowym miejscu więc zacząłem wracać do swoich szuflad z modelami. Ale przy Jeremiahu niewiele mogłem pójść do przodu. Chyba przy modelu też potrzebuję zmiany więc zaczynam pokraka który wpadł mi w oko i który ma na tyle niesamowitą sylwetkę że po prostu muszę. Możliwe ze przełączanie się miedzy modelami w rozsądnych okresach czasu może pomóc płynniej przy nich działać.


Zacząłem od wtopy, przeoczyłem fakt ze model nie jest z druku offsetowego i potraktowałem arkusz poszycia dennego kaponem. Efekt poniżej.
Kupiłem od razu drugi egzemplarz i doczytałem ze ludzie taki wydruk impregnują lakierem akrylowym więc też tak zrobiłem. Psikałem arkusze w pozycji pionowej, po dwa razy stronę zadrukowaną i niezadrukowaną też. Zaimpregnowałęm dwa modele od razu, możliwe ze będę potrzebował zapasowych części, myślę tak ponieważ coś jest dziwnego ze szkieletem, albo jeszcze nie do końca rozumiem bryłę kadłuba lub instrukcję. Uznałem jednak, że lepiej będzie mieć w zapasie od razu zaimpregnowany drugi zestaw, bo może takich dziwności jest więcej a dotychczas tak sobie radziłem z niestandardowymi pasowaniami w modelach, albo błędami pasowania, więc w ten sposób zwiększam swoje szanse ;).





Co do tej "dziwności" szkieletu.
Po złożeniu szkieletu na sucho wyszło że sporo wcięć we wręgach i głównie wodnicach od strony rufy jest zbyt płytka tzn. po osadzeniu wręg na szkielecie głównym/pionowym i pózniejszym wsuwaniu wodnicy we wregi, okazało się że na niektórych wręgach wodnica nie dochodzi do pionowego szkieletu na srodku - ale to pikus, podocinałem wszystko i jest ok.
Teraz gdy wszystkie wodnice wchodzą do końca, szkielet ładnie da się już złożyć. Zacząłem przymierzać do jakiej pozycji i od jakich częsci zacząć sklejanie, czy równać wszystko do podstawy jak szkielet stoi w swojej pozycji, czy odwrócić go i równać do pokładu a nierówności szlifować od dołu. Wychodzi na to że szkielet musi stać w pozycji normalnej, wszystko bede osuwał do podstawy i do niej równał, ale smiesznie to wychodzi. Po takim dociśnięciu, wręgi wystają w srodkowej czesci kadłuba ponad pionową srodkową cześć kadłuba nawet o coś koło milimetra. Ale nie bede tego zbierał/szlifował - bo poskładałem wszystko "na krótko" i chyba trzeba wieżyć wręgom bo są identyczne wymiarowo nad wodnicą a to część pionowa szkieletu jest jakby niższa.






Pozatym widać to po liniach odwzorowujących gdzie mają dochodzić wodnice do tej pionowej częsci szkieletu - rozłazą się.


Mam też zgryz na razie, ale możliwe ze to ja nierozumiem bryły kadłuba jeszcze, co do wręg W4 i W11, dziwnie wystają od spodu spod wodnicy, jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak bedzie w tym miejscu oklejany kadłub końce "podłużnych bąbli" chyba przeciwtorpedowych są na wręgach W3 i W12, więc albo to trzeba bedzie zeszlifować albo tylko łagodnie zjechać krawędzie do krzywizny kadłuba.





Chyba po sklejeniu szkieletu, będę najpierw wycinał i formował na sucho częsci poszycia, patrzył jak to ma finalnie wyglądać i dopiero po takich zabiegach bede robił podposzycie. Bo bez podposzycia niestety nie umiem. Tzn moze i bym okleił jakoś kadłub, może nawet bez krowich żeber ale pozniej manewrując kadłubem podczas dalszych prac na bank gdzies za mocno chwyce, cos podegne itp.

Dajcie znac czy tez tak robicie że na pare kroków do przodu wycinacie częsci, przymierzacie i dopiero wtedy wnioskujecie jak co ma finalnie wyglądać, bo do tej pory było tak że z dużym zaufaniem do wycinanek kleiłem poprzednie modele a tu czuję że powinienem być bardziej ostrożny.




--

Pozdrawiam ;)

W budowie: HMS Abercrombie; Jeremiah O'Brien
Gotowe: K-335 GIEPARD; K-670 Skat; USS PGM-17; USS PC-553; ORP ORZEŁ III; 705 Lira (Alfa)

Post zmieniony (15-08-23 20:30)
16-08-23 08:21
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
dokker
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
Posty - 1 346
Projekt 50 Lat MM
Metoda "wytnij, przymierz, przyklej" najlepsza :-)
Ciekaw jestem czy ten lakier będzie pomagał na druk i w jaki sposób. Daj zdjęcie tego specyfiku.
Nie wiem o co chodzi z tymi wręgami, model był klejony "na wizji" przez autora i wyglądało że wszystko jest OK.
Pokrak super, mam go u siebie i cieszy mnie Twoja relacja
Pzdr
16-08-23 17:29
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Varran

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Galerie - 7
Posty - 337
To taki lakier, na facebooku ktoś mi podpowiedział ze tak impregnuje wydruki laserowe, więc go kupiłem i machnąłem nim obustronnie wszystkie arkusze.
Celem jest to aby w przypadku gdy klej lekko wyjdzie na nadruk to aby nie doszło do rozmycia/rozpuszczenia druku, i względnie bezinwazyjnie dla druku móc usunąć nadmiar kleju. Zobaczymy. Jak wrócę do domu, to może od razu na tej rozmazanej kuponem części poszycia sprawdzę odporność na kleje polimerowy, butapren i bcg,



Widziałem relacje autora, niestety tam na zdjęciach wszystkich - szkielet jest już ładnie oszlifowany.
Ponadto jest jeszcze inna relacja na forum z budowy tego modelu, nieukończona niestety, ale tam użyto szkieletu wycinanego laserem.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to to że autor sam sobie drukował części, więc nie sklejał modelu który wyszedł z drukarni, a tam mogło coś się rozjechać - ale teraz filozofuje, bo nie znam się na tym - myślę tylko o różnicach miedzy tym jak kleił autor i jak ja teraz.

Tak czy inaczej, buduje sobie już w głowie plan, jak docinać na przód części poszycia i jak wnioskować jaki ma mieć kształ kadłub i dopiero po wyrównaniu/wyszlifowaniu szkieletu zajmę się podposzyciem.
16-08-23 19:35
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Żółtodziób

Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 186
Mam go na półce bo uwielbiam dziwaki i brzydactwa.
Będę tu zaglądał z nabożnym skupieniem
Powodzenia i sklej do końca !
bo inaczej ci się armia papierolubnych termitów na półce wstydu zalęgnie 😉
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
16-08-23 21:46
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Varran

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Galerie - 7
Posty - 337
Zrobiłem test 3 klejami na zaimpregnowanym arkuszu który był i tak zniszczony kaponem, no i nie jest tak jakbym się spodziewał - nie mam też porównania jak by wyglądała odporność na ścieranie tych klejów z niezaimpregnowanego nadruku bo już takiego nie mam.

Zdjęcia pokazują wszystko, te kropelki kleju były na nadruku jakieś 2-3 sekundy i potem je ścierałem palcem.
W sumie na wyczucie ten BCG był chyba najdłużej a i tak po nim śladu nie ma.

Jutro postaram się mocniej spryskać ten arkusz lakierem akrylowym - zobaczymy taki sam test po nim.




16-08-23 22:40
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Karas
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 1 314
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
z własnych obserwacji, zauważyłem, że polimer inaczej zachowuje się na akrylu, a inaczej na nitro. O ile bardzo ciężko go usunąć z powierzchni nitro, to z akrylu w miarę schodzi, a na pewno się tak mocno nie babrze.
powodzenia
Zwodowane: Shima, HMS Fiji, pampersHMS Suffolk, pampersUSS Somers
Stocznia: USS NewMexico, RN Trento
Zbiorniki: M6oA2, BWP Borsuk
16-08-23 23:54
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Piotr D.
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 4
Galerie - 29
Posty - 1 911
W Rupieciarni - 6
Projekt 50 Lat MM
Klub
SPM - Szczeciński Paprykarz Modelarski
Cześć Varran
Żeby zabezpieczyć druk przed klejem, powinieneś użyć lakieru opartego na innym rozcieńczalniku niż ten zastosowany w kleju.
Tę zasadę stosuje się w modelach plastikowych. Jeśli model polakierujesz lakierem akrylowym, możesz spokojnie na niego kłaść wash olejny i zmywać go rozcieńczalnikiem do farb olejnych, nie uszkadzając powłoki lakierniczej ani tego co pod nią.
Tak na szybko sprawdziłem karty charakterystyki Twojego lakieru i butaprenu - oba zawierają w składzie aceton. To dlatego butapren rozpuszcza Ci lakier i druk pod nim.
Ja na Twoim miejscu odstawiłbym po prostu butapren i przemęczył się tylko z BCG i ewentualnie jakimś Wikolem/Pattexem do drewna.
Jeszcze uwaga odnośnie impregnacji - nie warto robić tego po stronie niezadrukowanej, bo osłabi to działanie BCG.
Powodzenia :-)
pozdrawiam
Piotr
17-08-23 03:18
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
ABC
Na forum
Od 2013
Posty - 1 608
W Rupieciarni - 23
Nie do końca wiem dlaczego wy ten klej PU Ansercoll POLIMEROWY nazywacie poliimerowym. Typowy Polimer w niebieskich tubkach TP jednak nieco inny klej od tego PI. Choć obydwa mają wadę moim zdaniem dyskwalifikującą że przy ubrudzenia są niemal nue do "skulania" a już zwłaszcza na kartonie potraktowanym jakąś chemią przez modekarza. Wtedy się pięknie te kleje w tą chemią wersją. Na klejenie Butaprenem żadne lakiery akrylowe na druku cyfrowym nie pomagają. Tak że się nie pocieszaj. Na druk cyfrowy tylko wikol ale niektóre wikole sa oszukane mają za dużo wody i kredy a za mało tego nośnika polioctamowinylowego. W praktyce wg mnie do klejenia modeli kartonowych nadają się tylko te zagraniczne wikolowe z Castoramy. Ale z polskich jest genialny Vikol Total gwózdz w płynie.
17-08-23 06:11
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
Varran

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Galerie - 7
Posty - 337
Faktycznie jakoś automatycznie błędnie nazywam poliuretanowy , polimerem. Poprawie zdjęcie.

Co do klejenia to i tak większość modelu kleje BCG, więc to nie będzie męczarnia ale chodzi mi teraz o kadłub, bo takich powierzchni na pewno nie ogarnę klejem wodnym. A trochę strach tymi klejami które tak reagują z drukiem, bo zawsze trochę kleju mi wypływało spod kolejek i do tej pory bezstresowo je skulalem.

Dzięki za podpowiedzi z tym cokołem z Castoramy, sprawdzę
20-08-23 00:17
Odp: [R] HMS Abercrombie 1:200 [Świat z kartonu - 019]
kadlubek

Na forum
Od 2004
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 16
Galerie - 10
Posty - 344
Co do oklejania szkieletu, to na wodnicy tej podklejonej na 2 mm, trzeba zeszlifować kant na ćwierćwałek tak jak jest narysowana linia, ale przy samych końcach bąbli to zeszlifować z umiarem, aby wyjść z ćwierćwałka na pionową krawędź. Później od góry należy przykleić na nie (wodnice) oklejki teraz nie pamiętam numeru, aby krawędź układała się na tej zeszlifowanej krzywiźnie, a od dołu podkleić te krótkie wzmocnienia, które będą podparciem dla dna, Tą dużą oklejkę ze środka można rozciąć na mniejsze części aby było łatwiej je ułożyć.
Co do wymiarów to jest to model zaprojektowany w GIMP (rastrowy) i przy drukowaniu mogły wkraść się jakiej przekłamania.
Trudne może być oklejenie dziobu, bo przechodzi o z ostrej krawędzi na linii wodnej w obłą na pokładzie.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować