Zaloguj się |Zarejestruj się
23-04-23 19:21
[R/G] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
pikowski

Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 15
Galerie - 1
Posty - 316
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Pancerniki typu Nelson zostały zbudowane jako konsekwencja Traktatu Waszyngtońskiego z 1922 roku. W celu zachowania równowagi sił z flotą USA, która posiadała 3 pancerniki typu Colorado uzbrojone w działa 406mm (16 cali) Wielka Brytania mogła zbudować 2 własne pancerniki z uzbrojeniem tego kalibru. Miały one przy tym przestrzegać też innych ustaleń traktatu. Dlaczego 2 a nie 3? "Trzecim" okrętem był HMS Hood, który ze względu na swój rozmiar i dużą szybkość (oraz, wbrew pozorom, niezły pancerzem jak na ten czas) był uznawany za porównywalny z okrętami uzbrojonymi w działa 406mm pomimo lżejszego uzbrojenia (działa 381mm - 15 cali).

Ich projekt opierał się na projektach niezbudowanych okrętów liniowych G3 i N3, które powstały pod koniec I Wojny Światowej. Już one nie miały wież artylerii głównego kalibru na rufie, tylko na dziobie i śródokręciu, co miało m.in. skrócić cytadelę pancerną i wały śrub. Na okrętach typu Nelson rozwinięto ten pomysł dalej i wszystkie wieże umieszczono na dziobie, przed nadbudówkami i kominem. Wspomniane ograniczenia traktatowe spowodowały konieczność szukania oszczędności na wadze, przez co okręty były dość powolne (23 węzły) a w początkowej fazie służby ich wieże artyleryjskie były dość zawodne (trzeba było możliwie zmniejszyć ich wagę ze względu na ograniczenia traktatowe). Okazało się też, że strzelanie pełnymi salwami mogło powodować na okręcie drobne uszkodzenia wynikające z niedostatecznego wzmocnienia kadłuba. Z drugiej strony ich pancerz z systemem przeciwtorpedowym dały im dobrą odporność na ciosy przeciwnika. Z tych względów bywają różnie oceniane przez historyków.

HMS Rodney był drugim okrętem tego typu i będzie bohaterem tej relacji. Został zbudowany w stoczni Cammell Laird w Birkenhead w latach 1922-1927. W 1938 stał się pierwszym brytyjskim pancernikiem na którym zamontowano radar. Brał udział w II Wojnie Światowej w działaniach na wodach europejskich i północnoafrykańskich. Od Arktyki po Morze Śródziemne. Jego najbardziej znaną akcją bojową jest walka z Bismarckiem. Rodney rozpoczął jego ostrzał jako pierwszy, szybko uzyskał trafienia i doprowadził nimi do utraty przez Bismarcka zdolności do skutecznego prowadzenia ognia. Ekspedycja Jamesa Camerona do wraku Bismarcka w 2002 roku pokazała, że minimum 2 brytyjskie pociski przebiły jego pas pancerny i najprawdopodobniej oba pochodziły z Rodneya. Takich penetracji mogło być więcej, ale stan i położenie wraku nie pozwalają na zbadanie całości. Jest też bardzo prawdopodobne że Bismarck został trafiony jedną z wystrzelonych przez Rodneya torped. Z drugiej strony niskie położenie pancerza Bismarcka powodowało, że niektóre pociski przeciwpancerne Rodneya dosłownie przelatywały na wylot przez Bismarcka. Co ciekawe do poszukiwań Bismarcka okręt oddelegowano kiedy był w trakcie rejsu do USA, gdzie miał zostać poddany remontowi i modernizacji. Po wojnie, w 1948 roku, HMS Rodney został sprzedany na złom.

Model HMS Rodney został wydany przez wydawnictwo Dom Bumagi w 2016 roku. Przedstawia okręt w stanie na rok 1942, kiedy jego uzbrojenie przedstawiało się następująco:
Artyleria główna: 9 dział 406mm w 3 potrójnych wieżach.
Artyleria średnia: 12 dział 152mm w 6 podwójnych wieżach, po 3 na burtę.
Ciężka artyleria przeciwlotnicza: 6 dział 120mm na pojedynczych stanowiskach, po 3 na burtę. Była to rzadko montowana broń, dostało ją tylko kilka okrętów.
Średnia artyleria przeciwlotnicza: 44 działa 40mm "pom-pom", w tym 5 stanowisk ośmiolufowych i jedno czterolufowe.
Lekka artyleria przeciwlotnicza: 17 dział 20mm "Oerlikon" na pojedynczych stanowiskach.
Uzbrojenie torpedowe: 2 podwodne wyrzutnie torped kalibru 622mm (24,5 cala), po jednej na burtę na dziobie okrętu. Ich napęd używał powietrza wzbogaconego dodatkową ilością tlenu. Nie był to czysty tlen, jak na japońskich "Długich Lancach" które były na nich wzorowane.

Zgromadziłem trochę materiałów o okręcie. Jak zwykle planuję trochę drobnych rzeczy dodać od siebie. Kilka książek i parę numerów Modelarstwa Okrętowego z planami i renderami samego okrętu i elementów wyposażenia. Wycinanka wydaje się dość prosta, choć czytając relacje wiem że niektórzy napotkali na problemy w części podwodnej poszycia. Zobaczymy jak będzie u mnie. Kolor pokładu mógłby być lepszy, ale nie będę go przerabiał. Kupiłem też szkielet, dodatki wycinany laserem i lufy w Model-Hobby i blachę fototrawioną z Modelarstwa Okrętowego. Szkielet złożyłem w całość, na razie na sucho. Pasował dobrze. Planuję zrobić pełne podposzycie i usztywnić podłużnicę listewkami, ale to już w następnym odcinku.



Post zmieniony (18-02-25 19:04)
23-04-23 20:40
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Karas
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 1 278
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
hehehehe, srogie przygotowanie do tematu, bardzo mnie ciekawi jak sobie z nim poradzisz, powodzenia: ]
Zwodowane: Shima, HMS Fiji, pampersHMS Suffolk, pampersUSS Somers
Stocznia: USS NewMexico, RN Trento
Zbiorniki: M6oA2, BWP Borsuk
23-04-23 21:42
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Spychacz

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 312
W Rupieciarni - 2
Bardzo lubię ten okręt i cieszę się, że wziąłeś go na warsztat. Szkoda tylko, że model ma skopany kamuflaż. Niemniej, będę wiernie kibicował.
Relacja: MAYA
Relacja z galerią: ARIZONA , NAGATO , FUSO
Galeria: RICHELIEU , KING GEORGE V
Slayer \m/
24-04-23 07:13
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Kibicuję i czekam na więcej.
Pozdrawiam
Wojtek

W budowie: Szkuta Wiślana
Ukończone: A7V | Wieża Nyska w Otmuchowie | Crusader III | Tiger I | Łódź z Gokstad
24-04-23 07:18
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Sklejacz
Na forum
Od 2020
Posty - 78
Wręgi na śródokręciu są minimalnie za szerokie w stosunku do pokładu. Konieczny szlif.
Pozdrawiam
Paper Boy
24-04-23 07:21
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Winek

Na forum
Od 2014
Relacje z galerią - 8
Galerie - 17
Posty - 1 499
Projekt 50 Lat MM
No Mateusz, bardzo ambitny plan.
Jak znam Kolegę i Twoje podejście do tematu, o efekt końcowy jestem spokojny.
Powodzenia!
Trzymam kciuki.
Pozdrowienia dla wszystkich

Winek (WiesławK)
24-04-23 09:49
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
dokker
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
Posty - 1 345
Projekt 50 Lat MM
No no no, przygotowany że hej ! Przyglądam się bo wcześniej czy później ten model trafi u mnie pod nóż .
Czyli masz stałego widza

A co tam z tym kamo nie halo ??
Pzdr
24-04-23 12:10
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
97

Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Posty - 1 007
Klub
PIWKO - Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
zasiędywuję
----------------------------------------------------------------------------
o tu choszm ... o takie
F4 Phantom II A10 Thunderbotl II Mirage 2000D
24-04-23 13:55
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
Sławek
Na forum
Od 2010
Galerie - 40
Posty - 648
W Rupieciarni - 2
Projekt 50 Lat MM
Witam
Będę podglądał relacje, zwłaszcza , że sporo zainwestowałeś w akcesoria. Kojarzy mi się ten model z MM, ale oczywiście to inna liga. Trzymam kciuki za ukończenie.
24-04-23 18:46
Odp: [R] HMS Rodney 1:200 (Dom Bumagi)
stary

Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 1
Posty - 1 919
Projekt 50 Lat MM
Jak ktoś chce poszaleć to jest bardzo dużo fotek doskonałej jakości Rodneya i Nelsona.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować