Kolejny model można uznać za zakończony.
W mojej subiektywnej ocenie - jest to świetne opracowanie, mogę polecić każdemu, nawet początkującemu modelarzowi.
Na pewno będzie cieszył oko po sklejeniu, ale i dostarczy przyjemności w trakcie pracy, gdyż każdy podzespół jest świetnie spasowany i daje "małego cukierka mózgowi" po wykonaniu, co dopinguje do ciągłej pracy :).
Co do mojego egzemplarza to na zdjęciach wychwyciłem jeszcze parę braków w retuszu - jest to już poprawione i cały model pomalowany bezbarwnym lakierem satynowym.
Zapraszam serdecznie do Galerii.
Nie mogło się obyć bez klasycznej w moim wykonaniu podstawki :) Wymagała trochę przeskalowania w porównaniu z PZ II
Z przyjemnością obejrzałem całą relację i znakomity finał w postaci galerii końcowej:-)
Model rewelacyjny, ale to co mnie uderza, to szybkość sklejania w połączeniu z jakością:-) Jak Wy to robicie Panowie, to nie wiem, ale podziwiam to nieustannie. Pewnie po prostu nie próżnujecie, a praktyka przecież czyni mistrza:-)
Kuba - czołg rewelacyjny, świetnie się to ogląda, szczegóły, a przede wszystkim gąski miażdżą ostatnie szare komórki i powodują ślinotok:-)
Jedyna uwaga - tak ciemny model na białym tle niespecjalnie się sprawdza jako obiekt do fotografowania:-) Zbyt duży kontrast w na wielu zdjęciach - na szczęście na zbliżeniach jest wszystko ok:-)
Gratuluję świetnie wykonanego modelu tego pojazdu.
Bardzo cieszy mnie Twoja opinia nt tego opracowania.
Przyznam się szczerze, że jak zobaczyłem relację z jego budowy to trochę się stresowałem;)
Świetne i szybkie wykonanie. Ale jeden detal mnie razi : jarzmo km-u a lufa tegoż kaemu w szczególności. Rozumiem, że ciężko zrobić z kartonu coś co w realu jest odlewem a robiąc standard można mieć obiekcje co do zastosowania druku 3d lub innego sposobu wymagającego malowania. Ale lufę chyba bym na Twoim miejscu wymienił bo nie przypomina mg a kaliber tej lufy też taki nie teges. Skoro zrobiłeś trzonki narzędzi z patyczków a nie papieru to lufę też można zrobić z patyczka. Wybacz czepialstwo ale właśnie jak wszystko jest super zaje....ste a gąski zrywające beret to ta lufa mg jakby od innego modelu była.
Gratuluję świetnie sklejonego modelu. W dodatku nie dość, że świetnie sklejony to jeszcze w ekspresowym tempie. Też bym tak chciał szybko i ładnie sklejać ale niestety muszę się obejść ze swoim ślimaczym tempem. Budowę śledziłem z zapartym tchem i cieszę się, że moja relacja była dla Ciebie inspiracją i pomocą przy budowie Twojego Tygrysa. Model jest fantastyczny a gąski, jak to napisał Stugu, miażdżą. Gratulacje!
P.S. Brawa również dla mario9 za opracowanie tak fajnego projektu i mam nadzieję, że jednak nie ostatniego.
Gratuluję, wspaniale się prezentuje, mistrzowskie wykonanie, idealny retusz, fajna podstawka. Tylko załadować amunicję i paliwo i może ruszać na front pid Bahmutem :)