09-02-23 20:59
Na forum od 2013
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 19
Posty - 1 270
W Rupieciarni - 1
09-02-23 20:59
Odp: [T] W sprawie caponowania
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 19
Posty - 1 270
W Rupieciarni - 1
Wszystko zależy od specyfiki tych elementów. Ale można i bcg. Np. owiewkę kabiny tak bym przykleił. Smarujesz owiewkę i miejsce na kadłubie które ona sobą zakryje. Jak klej na obu elementach wyschnie to raz jeszcze samą owiewkę i łapie aligancko.
Zdrów.
10-02-23 08:25
Na forum od 2021
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
Posty - 200
10-02-23 08:25
Odp: [T] W sprawie caponowania
Na forum
Od 2021
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
Posty - 200
Klub
ŁSM - Łódzka Siesta Modelarska
A czym myjecie wałek czy tam pędzel po kaponowaniu? Jakimś rozpuszczalnikiem? np. acetonem? No bo kapon jest chyba na rozpuszczalniku i zwykłą wodą chyba nie da rady. Ale może się myle?
Pozdrawiam

Han Solo

Ukończone modele:

Me-109 Trop Mitsubichi Zero
10-02-23 09:23
Na forum od 2003
Galerie - 4
Posty - 1 065
10-02-23 09:23
Odp: [T] W sprawie caponowania
Na forum
Od 2003
Galerie - 4
Posty - 1 065
Klub
PIWKO - Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
nitro
----------------------------------------------------------------------------
o tu choszm ... o takie
F4 Phantom II A10 Thunderbotl II Mirage 2000D
10-02-23 16:15
Na forum od 2017
Relacje w toku - 1
Posty - 51
10-02-23 16:15
Odp: [T] W sprawie caponowania
Na forum
Od 2017
Relacje w toku - 1
Posty - 51
Ja kaponuję (prawie) zawsze, zazwyczaj obie strony po warstwie. Nie było nigdy problemów z żadnym klejem. Za to kapon uratował wycinankę po przypadkowym zalaniu wodą. Poprzekładana gazetami po kilku godzinach była jak nowa, a leżała w wodzie kilka godzin.
Z elementów laserowych kapon tylko na gąski, impregnacja pomaga przy malowaniu późniejszym.
Pędzel zwykły, kapon z puszki, albo trochę rozcieńczony, jak mam pod ręką rozpuszczalnik. Zawsze na balkonie, potem odwieszam, albo odkładam na suszarkę do prania, 2-3 godziny i prawie nie ma zapachu. Pędzla nie ma potrzeby myć, odłożyć do wyschnięcia, przed kolejnym użyciem po prostu na kilka minut do puszki/słoika z kaponem/caponem i tyle, łatwo puści.
W zasadzie nie jest wyryte w marmurze jak używać kaponu, na tablicach z Góry Synaj nie było wiele wskazówek na ten temat, wiemy że Noe zabrał wycinanki na arke, ale źródła milczą o impregnacji.
Po prostu pomaluj w miarę równo pędzlem lub wałkiem zadrukowana stronę co najmniej raz, możesz rozcieńczonym jeśli masz rozpuszczalnik, ale nie musisz. Najlepiej na balkonie. To tyle. Żadna filozofia.
Pozdrawiam. Maluj i tnij.
13-02-23 17:48
Na forum od 2012
Galerie - 33
Posty - 354
13-02-23 17:48
Odp: [T] W sprawie caponowania
Na forum
Od 2012
Galerie - 33
Posty - 354
Klub
PIWKO - Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
Używam do nakładania kaponu zwykłej gąbki do mycia naczyń, zamaczając tylko krawędź. Przy takim stosowaniu gąbka jest dwukrotnego użytku, a z racji ceny nie jest szkoda się jej pozbyć.
_ _ _ _ _ _ _
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować