Ehhh... wstyd się przyznać ale projekt jak widać na parę lat został zawieszony... niestety sprawy rodzinne itd itd... jednym słowem życie... piszę tutaj aby powiedzieć, że jakimś cudem po tych wszystkich latach odnalazłem kartę micro SD gdzie były robione projekty w blenderze między innymi windy kotwicznej oraz holowniczej i niedokończony vickers... tak więc nie wszystko stracone... niestety wiedzę o blenderze i projektowaniu 3d wyparowała do 0 przez ten czas, więc tak naprawdę zaczynam powoli przypominać sobie jak to dziadostwo obsługiwać... oby do usłyszenia i zobaczenia niedlugo szkutnicy 😀
Nigdy nie dokończyłem modelu. Jeżeli nie potrafię fizycznie to zrobię to wirtualnie





