Jest w relacji kolegi Winka takie zdjęcie:
pokazujące dobrze problem skali 1/33. Jak dla mnie skala 1/48-1/50 będzie dobrym kompromisem.
"Szkoda", że Lancaster taki zaawansowany, bo niedawno poszło jedno wznowienie, a ja chętnie to bym porządnego Halifaxa przytulił (kolega Mucha pewnie też ;) ).
Może warto Panie Jacku zrobić jeden wątek o wszystkich planach (na wzór tego z Card Army), bo nasza dziecięca radość i podekscytowanie z wątku o ubocie zrobiło wątek o wszystkim.