30-07-26 10:45
Na forum od 2022
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 308
30-07-26 10:45
Re: [R] DD-356 USS PORTER, NEPTUNIA, by QN - 1:200
Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 308
Oj Hubert...uczysz ojca dzieci robić ? :)
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
30-07-26 16:57
Na forum od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
Posty - 211
30-07-26 16:57
Re: [R] DD-356 USS PORTER, NEPTUNIA, by QN - 1:200
Na forum
Od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
Posty - 211
Raczej własne odczucia jakie mam na podobnych etapach wyrażam
Jak na razie only Royal Navy choć nie wykluczam IJN
30-07-26 18:09
Na forum od 2003
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 25
Galerie - 8
Posty - 3 454
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
30-07-26 18:09
Re: [R] DD-356 USS PORTER, NEPTUNIA, by QN - 1:200
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 25
Galerie - 8
Posty - 3 454
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Hubert ma rację.

To najtrudniejszy etap. Na szzcęście nie ma faflunów, bo papier po wydruku był pociągnięty lakierem w sprayu, wszelkie inne elementy, gdzie mogłoby się coś wydarzyć, były zaglutowane.

Ale na pewno nie lubię maskowania - a będzie to konieczne, kolejność montażu musi być BAAArdzo przemyślana. Nie mówiąc już o relingach i olinowaniu - prawie jak w żaglowcu.

Np. reling na dziobie. W 1/3 bedzie się opierał na słupkach, które są połączone z dolną nadbudówką dziobową. Jaka kolejność składania? Dolny poziom nadbudówki, słupki i reszta relingu? Ciężko to potem pomalować. Słupki, reling i malowanie? Ale potem może być nie halo z pasowaniem i przyklejeniem nadbudówki.

Generalnie składanie będzie od środka na zewnątrz z jednoczesnym wykonywaniem poszczególnych etapów olinowania.

Do tego dochodzi konieczność przyklejnania mnóstwa drobnych elementów już pomalowanych. BCG nie da rady, butapren się nadaje tylko do dużych powierzchni. Zostaje tylko superglue. A tu zawsze można coś zalać. Katastrofa będzie, jak coś odpadnie, bo o ile z pierwszym razem SG łapie jako-tako (na farbę na pewno jako-tako), to już poprawki są problematyczne. Stąd u mnie prawie każdy element jest na drucie i będzie wpuszczany w otwory. To pozwoli na pozycjonowanie i łapanie na SG. Przy takiej konstrukcji praktycznie nic nie odpada.

Ten etap jest o wiele bardziej skomplikowany, niż przy standardzie. Tam nie trzeba maskować, malować etapami, można doklejać elementy systematycznie, na BCG i działa.

I jeszcze jedno wyjaśnienie, dlaczego maluję wszystko na końcu, a nie etapami.
Po 4 latach możecie mi wierzyć, że kolory naprawdę by się rożniły. Sprawdzone - już tak mi się przytrafiło.
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
30-07-26 22:35
Na forum od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
Posty - 211
30-07-26 22:35
Re: [R] DD-356 USS PORTER, NEPTUNIA, by QN - 1:200
Na forum
Od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
Posty - 211
Pomyśl o klejeniu żywicą epoksydową 5 minutową.
Jak na razie only Royal Navy choć nie wykluczam IJN
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować