Zaloguj się |Zarejestruj się
30-10-22 21:39
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM
Witajcie w kolejnej relacji.
Tym razem na warsztat wziąłem model, o którym myślałem od pewnego (nawet dość długiego) czasu. Otóż w połowie lat 90 ubiegłego wieku (kurczę, jak to brzmi!) pracowałem w biurze z dostępem do kserokopiarki A3. Wtedy też, czyli ponad 30 lat temu porobiłem sobie powiększone do formatu A3 kopie co ciekawszych (jak na owe czasy i według mojej oceny) modeli z MM, z czego sporą z nich część na brystolu. Wyszło tego dość sporo, bo ponad 40 kopii, przetrzymywanych w różnych dziwnych miejscach i piwnicach (przeprowadzki). O dziwo, nieszczególne warunki składowania nie wpłynęły na nie znacząco, dlatego po ostatniej i ostatecznej przeprowadzce wróciłem do pomysłu jak wyżej. Powiększenie z formatu A4 do A3 daje przeskalowanie w stosunku ok. 1,41 razy, co przy pierwotnej skali modelu 1/100 daje docelowo skalę ok. 1/71. Wiem, że to skala nietypowa, ale chodziło mi tylko i wyłącznie o model większy, niż w oryginale. Kiedy wykonywałem te kopie, wyobrażałem sobie wykonanie tych modeli tak samo, jak wykonywałbym je z oryginalnej wycinanki. Po takim czasie jednak, w którym zarówno moje doświadczenie, umiejętności, jak i zamiłowanie do detalizowania nieco wzrosły, z pewnością znajdą w budowie zastosowanie różne techniki i materiały, przede wszystkim drewno, z którego z pewnością zostanie wykonane poszycie i pokłady, co do reszty - zobaczymy.
Ponieważ nie mógłbym rozpocząć relacji bez pokazania faktycznie wykonanych prac, na początek przedstawiam wygląd ogólny powiększonych arkuszy, które potraktowałem obustronnie caponem. To znaczy chciałem tak zrobić, jednak tym sposobem dość skutecznie rozmazałem pędzlem wydruk elementów poszycia po powierzchni arkusza. Nie przejąłem się tym zbytnio, jako że i tak planuję poszycie wykonać zupełnie inaczej, jednak zostałem ostatecznie zmuszony do użycia lakieru w aerozolu. Rezultat poniżej:



Elementy szkieletu wykorzystam po uprzedniej korekcie kształtów i symetrii w postaci takiej, jak w wycinance, jednak z pewnością dodam swoje dodatkowe części w celu znacznego wzmocnienia kadłuba.
A więc do dzieła!

--

Post zmieniony (01-11-22 18:28)
31-10-22 10:00
Odp: [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
piotter

Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 12
Galerie - 22
Posty - 1 755
W Rupieciarni - 4
Boże, jak mnie przerażały te krużganki i koło napędowe! :))

Czy ty trochę nie za bardzo przekombinowałeś z tą koncepcją? Nie lepiej po prostu skleić powiększonego albo zwyczajnie budować od podstaw?
Mam wrażenie że to cię położy na starcie - zwłaszcza że na razie mamy... hmm... niewiele ...
Trzymam kciuki i liczę na szybką aktualizację.
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...
01-11-22 19:19
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM
Piotter, kiedy ja lubię kombinować! A na razie mamy niewiele, bo to dopiero początek.
Żeby jednak wypełnić warunki publikacji na forum, przedstawiam zręby kadłuba według mojej koncepcji:

Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...
01-11-22 19:19
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM


Post zmieniony (08-11-22 08:54)
04-11-22 10:42
Odp: [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Winek

Na forum
Od 2014
Relacje z galerią - 8
Galerie - 17
Posty - 1 499
Projekt 50 Lat MM
Witaj Mariusz
Budowałem ten model w 1973 r. i z tego co pamiętam ogromnym problemem był kadłub, szczególnie w części dziobowej.
Nic dziwnego, autorem był chyba Andrzej Karpiński.
Innych raczej nie było. Brakowało wszystkich barierek (relingów), nie wiedziałem wówczas, że trzeba je było samemu uzupełnić.
Bardzo trudne w montażu było koło napędowe za względu na swoją delikatność. Nie było wtedy CA, którymi można byłoby usztywnić szprychy,
Powodzenia w budowie!
Pozdrowienia dla wszystkich

Winek (WiesławK)
08-11-22 08:55
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM
Małe uzupełnienie po kilku dniach zmagań:

Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...
08-11-22 10:55
Odp: [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 26
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 025
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Zdjęcia mało czytelne - zrób je by biały kadłub był na ciemniejszym tle.
08-11-22 19:45
Odp: [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Primo
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3
Posty - 230
W Latach 80-tych ubiegłego wieku kiedy maszerowałem do podstawówki przechodziłem koło zakładu zegarmistrzowskiego. Na wystawie tego zakładu stał piękny zegar skrzynkowy z wahadłem ,a u jego podstawy wyeksponowany był ? Model tylnokołowca Western River z MM.
Od czasu gdy pierwszy raz go zobaczyłem z każdym dniem byłem coraz bardziej uzależniony od tego by samemu coś zlepić.
Bedę tu zaglądał i kibicuję POWODZENIA.
Kleić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej

pod młotkiem :KOF II
na bocznicy ; P3.1, Pruski wagon bagażowy , ADLER , Tx4 , OL 49 , Tkt48 , Cn2t Las
13-11-22 10:31
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM
Rozpoczynam deskowanie (Ryszardzie, mówisz i masz - jest na ciemniejszym tle ;)):



Primo, ja to uzależnienie już miałem od dawna, a TEN model z MM skleiłem jakieś dziesięć lat wcześniej...
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...
16-11-22 13:54
[R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq
Na forum
Od 2018
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8
Posty - 241
Projekt 50 Lat MM
Kolejne etapy deskowania poszycia:

.

Teraz trzeba będzie kadłub oszlifować i zaimpregnować oraz nadać mu odpowiednią barwę. Zamierzam do tego celu użyć lakierobejcy akrylowej w kolorze zbliżonym do czereśni amerykańskiej.
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować