Tym razem coś z zupełnie innej beczki...
Model jednostki radzieckiej wydany przez przyjaciół naszych w Ukrainie :))
No bo tak:
- dawno nie dłubałem niczego strażackiego, a lubię "pożarniki" wszelakie
- nigdy nie kleiłem tego wydawnictwa - zalegają mi dwa modele od nich, które dostałem dawno temu w Przeciszowie jako GP Modelarstwa Okrętowego za "Lewczenkę". Ale tematyka nie moja. I tak sobie leżą...
- model zanabyty na drodze kupna w ramach pomocy dla ukraińskiego wydawcy, organizowanej przez wydawcę MO właśnie :))
- pierwszy raz na macie mam model wodolotu
W ogóle ostatnio często w modelarstwie robię coś pierwszy raz... A wyborem modeli rządzi chaos... :))
Autor: Albert Drybnik
Zacząłem jak zwykle od początku, czyli zewnętrznej armatury wodno-pianowej, czyli głównego "uzbrojenia" pożarniczej Rakiety:
Wydziergałem takie cosie:
Pokrętła zaworów i rury wykonane wg. szablonu z cyny.
Elementy bardzo fajnie spasowane.
P.S. Wiem że nie wiele pokazałem, ale podekscytowanie sprawiło, że nie mogłem się powstrzymać przed rozpoczęciem relacji :)
P.S.1 Z tą beczką to nie taki żarcik, gdyż jednostka ta na pokładzie jakąś beczułkę ze środkiem pianotwórczym musiała mieć. Nie znalazłem info o jego pojemności.
c.d.n.
Pzdr,
--
Post zmieniony (01-03-23 10:27)
Model jednostki radzieckiej wydany przez przyjaciół naszych w Ukrainie :))
No bo tak:
- dawno nie dłubałem niczego strażackiego, a lubię "pożarniki" wszelakie
- nigdy nie kleiłem tego wydawnictwa - zalegają mi dwa modele od nich, które dostałem dawno temu w Przeciszowie jako GP Modelarstwa Okrętowego za "Lewczenkę". Ale tematyka nie moja. I tak sobie leżą...
- model zanabyty na drodze kupna w ramach pomocy dla ukraińskiego wydawcy, organizowanej przez wydawcę MO właśnie :))
- pierwszy raz na macie mam model wodolotu
W ogóle ostatnio często w modelarstwie robię coś pierwszy raz... A wyborem modeli rządzi chaos... :))
Autor: Albert Drybnik
Zacząłem jak zwykle od początku, czyli zewnętrznej armatury wodno-pianowej, czyli głównego "uzbrojenia" pożarniczej Rakiety:
Wydziergałem takie cosie:
Pokrętła zaworów i rury wykonane wg. szablonu z cyny.
Elementy bardzo fajnie spasowane.
P.S. Wiem że nie wiele pokazałem, ale podekscytowanie sprawiło, że nie mogłem się powstrzymać przed rozpoczęciem relacji :)
P.S.1 Z tą beczką to nie taki żarcik, gdyż jednostka ta na pokładzie jakąś beczułkę ze środkiem pianotwórczym musiała mieć. Nie znalazłem info o jego pojemności.
c.d.n.
Pzdr,
--
Post zmieniony (01-03-23 10:27)























