Zaloguj się Zarejestruj się
23-01-23 14:30
23-01-23 14:30
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 23
Galerie - 18
Posty - 3 463
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Klub
Graty na pokładzie mi nie przeszkadzają, raczej nadburcia. Jufersy są bardzo blisko nich i głęboko schowane. Trzeba będzie dojść bardzo wąską pincetą z zagiętą i usztywnioną końcówką sznurka do wetknięcia - tak to sobie na razie wyobrażam.
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Cutty Sark
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.
23-01-23 14:48
23-01-23 14:48
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Luk
Zakrywany deskami. W deskach były wgłębienia a w nich poprzeczny pręt by można było deskę chwycić hakiem. Potem przykrywany brezentem.
( jak na zdjęciu.)
Może zakryjesz luk płótnem lub zrobisz deski lukowe ?

Powodzenia w dalszej budowie, pozdrawiam
Ryszard
23-01-23 14:57
23-01-23 14:57
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 6
Galerie - 27
Posty - 1 731
Projekt 50 Lat MM
Odnośnie nawlekania jufersów, moim zdaniem bez odginania nie obejdzie się, najgorzej będzie nanizać dolny otwór przy nadburciu, a wcześniej jeszcze wprowadzić w otwory wkładkę dystansującą, aby talrepy miały jednakową wysokość. Dasz rady.

Ryszard też mnie przeczołgał z lukiem przy "LWOWIE" :)
Pokazał dobre zdjęcie - widać uchwyty i kliny do zakładania listew przytrzymujących brezent po obwodzie zewnętrznym luku ładowni.
Tak jak jest teraz u Ciebie - nie do przyjęcia przy takiej ilości szczegółów i detali jakie dotychczas wpakowałeś!! :) :)
23-01-23 17:01
23-01-23 17:01
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 4
Galerie - 63
Posty - 2 219
Projekt 50 Lat MM
Klub
PIWKO - Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
Ja bym sugerował takie rozwiązanie:
- Końcówkę nici zagruntować/nakrochmalić BCG. Sama z siebie staje się jak igła, którą łatwo przewlekać przez jufersy. Nabierze przez to nieco "przegubowego" charakteru.
- Do najmniej dostępnych otworów w celu nawlekania użyteczna będzie ostro zakończona pęseta.
Powodzenia.
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek [sabbstone.deviantart.com]
23-01-23 21:33
23-01-23 21:33
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 23
Galerie - 18
Posty - 3 463
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Klub
I taki właśnie mam śmiały plan.
Ryszard i Art - wodzicie mnie na pokuszenie, ale chyba nie jestem już gotowy na odrywanie tych luków od pokładu żeby je przerabiać...
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Cutty Sark
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.
24-01-23 08:37
24-01-23 08:37
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 1
Posty - 298
Projekt 50 Lat MM
Ja nici przewlekam przez waskie otwory nastyepujaco: nawilzami koniec nici (8 - 15 mm) superglue (tipu "Supermoment", "Kropelka", etc) i odczekam do wyschniecia kleju. Potem skalpelem obcinam po szrodku twardek czecsi ukosznie i otrzymam taka improwiziwana igla, ktorza przechodzi przez samy waski otwor.
24-01-23 08:52
24-01-23 08:52
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
"Ryszard i Art - wodzicie mnie na pokuszenie, ale chyba nie jestem już gotowy na odrywanie tych luków od pokładu żeby je przerabiać..."
A po co odrywać - zakryć np. barwioną bibułką "robiącą" za brezent wg zdjęć :-)
Przy takim precyzyjnym odtworzeniem wielu elementów żaglowca uważam, że pozostawienie pokrywy luku tak jak jest będzie nie na miejscu. :-)
24-01-23 09:01
24-01-23 09:01
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 1 325
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Zdecydowanie jest to jedna z silniejszych relacji okrętowych tu na forum. Wykonanie iście mistrzowskie
Zwodowane: Shima, HMS Fiji, pampersHMS Suffolk, pampersUSS Somers
Stocznia: USS NewMexico, RN Trento
Zbiorniki: M6oA2, BWP Borsuk
07-02-23 18:59
07-02-23 18:59
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 23
Galerie - 18
Posty - 3 463
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Klub
Bukszpryt.

Najpierw - tradycyjnie, jak to wygląda "w realu":



Musiałem przygotować kilka takich mocowań napinających liny i łańcuchy z małymi jufersami:



I tak to wyszło ostatecznie. Chciałem zrobić łańcuchy mocujące bukszpryt (dwóch grubości) z ogniw, ale poddałem się - ogniwa o długości ok 1mm przerosły mnie. Tak więc, w roli łańcuchów - skrętka z drutu, z pewnej odległości dość dobrze udaje łańcuch.





Brakuje jeszcze sztagów przechodzących przez bukszpryt pionowo - nie ma fokmasztu, więc nie mam do czego ich przyczepić. No i galionu, czyli baby z gołym cycem i skalpem w dłoni, której wykonanie stresuje mnie - dlatego pod bukszprytem jeszcze zieje pustka na rozwidleniu zdobień.

Jak zrobię galion, zacznie się najtrudniejszy i najmozolniejszy technologicznie etap - maszty z olinowaniem. najwięcej zagadek, sprzeczności w materiałach i konieczności zgłębiania jak to działa.
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Cutty Sark
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.
08-02-23 11:02
08-02-23 11:02
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 6
Galerie - 27
Posty - 1 731
Projekt 50 Lat MM
Bukszpryt pełnił u mnie bardzo istotną funkcję naciągu olinowania stałego (jak w prawdziwym żaglowcu). Nie obawiasz się, że teraz - jak widzę - dość luźne połącznia linek/łańcuchów z delfiniakiem mogą zaburzyć naciągi i powyginać tenże sam bukszpryt i maszty/stengi po założeniu want, a zwłaszcza padunów.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować