Witam Kolegów
Po kilku tygodniach pracy, czas na aktualizację. Tym razem pragnę zaprezentować Kolegom zapowiadany sprzęt ratowniczy.
Na pierwszy ogień poszły tratwy. Na okręcie były 3 rodzaje. Wszystkie uplastyczniłem przez dodanie live-linek i zmianę siatek dennych. W niektórych tratwach kwadratowych zamieniłem pełne dna na plecione. Wyszło nawet fajnie.
Najwięcej pracy miałem przy tratwach owalnych. Niestety nie potrafiłem zwinąć długich rurek i wykonać z nich owale. Zastosowałem inną metodę – przygotowałem sobie rdzenie, które następnie okleiłem poszyciem tratew. Tak przygotowane pręty ciąłem pod odpowiednim kątem i sklejałem w całość w przygotowanym szablonie. Później w dna, zamiast pełnych płytek, wkleiłem siateczki. Jak to wygląda w Waszej ocenie?
W kwestii uplastycznienia tratew kierowałem się trochę rysunkami w Anatomy…, lecz jak widać na powyższym zdjęciu nie zmieniłem ich kolorystyki. Nie wiem jak faktycznie powinno być. W wycinance są szare i takie pozostawiłem.
Pierwsze łódki do modelu to dingy. Tutaj porównanie tych z wycinanki i Anatomy… . W swoich dodałem jedynie wiosełka i rumple. Kolorystyka pozostała bez zmian.
Na rysunkach instrukcji sklejania występują 4 szt. dużych łodzi wiosłowych zwanych kutrami. Po jednej na pokładzie po obu stronach głównej nadbudówki oraz po jednej z obu stron hangaru hydroplanów na specjalnych podporach.
Wycinanka zawiera jednak tylko 2 szt. Z zapasu koloru wykonałem dodatkowe 2 kopie łodzi. Proces kopiowania przedstawiają zdjęcia:
Tak prezentują się gotowe łodzie i ich porównanie z wizją w Anatomy…:
Kolorystyka również zachowana.
Bardzo ciekawie prezentują się motorowe łodzie transportowe – tu porównanie wycinanki z Anatomy…. Wzorując się na Anatymy… (z wyłączeniem kolorystyki) trochę je uplastyczniłem przez wycięcie bulai, przeszklenie sterówek, dodanie odbojnic oraz wykonanie stelaży pod plandeki nad kokpitami ładunkowymi i relingów na dachach sterówek.
Największą zagwozdkę w tym momencie miałem z ostatnimi dwiema łodziami. Wycinanka przewiduje wykonanie dwu identycznych łodzi, umieszczonych po obu stronach komina. Na wielu planach i rysunkach widnieje tak samo mimo, że w opisach podane są informacje o łodzi admiralskiej oraz pinasie oficerskiej, po jednej sztuce. To bardzo podobne do siebie łodzie motorowe, różniąca się głównie wielkością a także kształtem pawęży. W Anatomy.. jest to bardzo dobrze uwidocznione:
Na tej podstawie przerobiłem jedną z wycinankowych łodzi na pinasę. Jak przy łodziach transportowych, dokonałem kilku drobnych zmian i uzupełnień. Przedstawiam efekt końcowy:
Na koniec zbliżenie wykonanej pinasy:
Jestem do dyspozycji Kolegów w sprawie wszelkich dodatkowych wyjaśnień lub dyskusji nad prezentowanymi materiałami. To zawsze jest pomocne i motywujące w dalszych pracach.
Zabieram się następne części.
Po kilku tygodniach pracy, czas na aktualizację. Tym razem pragnę zaprezentować Kolegom zapowiadany sprzęt ratowniczy.
Na pierwszy ogień poszły tratwy. Na okręcie były 3 rodzaje. Wszystkie uplastyczniłem przez dodanie live-linek i zmianę siatek dennych. W niektórych tratwach kwadratowych zamieniłem pełne dna na plecione. Wyszło nawet fajnie.
Najwięcej pracy miałem przy tratwach owalnych. Niestety nie potrafiłem zwinąć długich rurek i wykonać z nich owale. Zastosowałem inną metodę – przygotowałem sobie rdzenie, które następnie okleiłem poszyciem tratew. Tak przygotowane pręty ciąłem pod odpowiednim kątem i sklejałem w całość w przygotowanym szablonie. Później w dna, zamiast pełnych płytek, wkleiłem siateczki. Jak to wygląda w Waszej ocenie?
W kwestii uplastycznienia tratew kierowałem się trochę rysunkami w Anatomy…, lecz jak widać na powyższym zdjęciu nie zmieniłem ich kolorystyki. Nie wiem jak faktycznie powinno być. W wycinance są szare i takie pozostawiłem.
Pierwsze łódki do modelu to dingy. Tutaj porównanie tych z wycinanki i Anatomy… . W swoich dodałem jedynie wiosełka i rumple. Kolorystyka pozostała bez zmian.
Na rysunkach instrukcji sklejania występują 4 szt. dużych łodzi wiosłowych zwanych kutrami. Po jednej na pokładzie po obu stronach głównej nadbudówki oraz po jednej z obu stron hangaru hydroplanów na specjalnych podporach.
Wycinanka zawiera jednak tylko 2 szt. Z zapasu koloru wykonałem dodatkowe 2 kopie łodzi. Proces kopiowania przedstawiają zdjęcia:
Tak prezentują się gotowe łodzie i ich porównanie z wizją w Anatomy…:
Kolorystyka również zachowana.
Bardzo ciekawie prezentują się motorowe łodzie transportowe – tu porównanie wycinanki z Anatomy…. Wzorując się na Anatymy… (z wyłączeniem kolorystyki) trochę je uplastyczniłem przez wycięcie bulai, przeszklenie sterówek, dodanie odbojnic oraz wykonanie stelaży pod plandeki nad kokpitami ładunkowymi i relingów na dachach sterówek.
Największą zagwozdkę w tym momencie miałem z ostatnimi dwiema łodziami. Wycinanka przewiduje wykonanie dwu identycznych łodzi, umieszczonych po obu stronach komina. Na wielu planach i rysunkach widnieje tak samo mimo, że w opisach podane są informacje o łodzi admiralskiej oraz pinasie oficerskiej, po jednej sztuce. To bardzo podobne do siebie łodzie motorowe, różniąca się głównie wielkością a także kształtem pawęży. W Anatomy.. jest to bardzo dobrze uwidocznione:
Na tej podstawie przerobiłem jedną z wycinankowych łodzi na pinasę. Jak przy łodziach transportowych, dokonałem kilku drobnych zmian i uzupełnień. Przedstawiam efekt końcowy:
Na koniec zbliżenie wykonanej pinasy:
Jestem do dyspozycji Kolegów w sprawie wszelkich dodatkowych wyjaśnień lub dyskusji nad prezentowanymi materiałami. To zawsze jest pomocne i motywujące w dalszych pracach.
Zabieram się następne części.
Pozdrowienia dla wszystkich
Winek (WiesławK)
Winek (WiesławK)










