UWAGA! Relacja niekompletna z powodu braku zdjęć (zaginęły w akcji). Galeria końcowa na stronie 4.
Witam wszystkich zainteresowanych w mojej pierwszej relacji. Wycinanką, za którą obecnie się zabrałem jest model polskiego trałowca ORP Jaskółka w skali 1:100 (Military Model 2/97) wydawnictwa Andrzej Haliński sc. Jakby ktoś nie wiedział to okładka wygląda tak:
(Tu było zdjęcie okładki, ale komu ono potrzebne jak każdy może sobie sprawdzić jak wygląda okładka modelu w internecie)
Jako, że jestem tylko przeciętnym "sklejaczem kartonowym" model wykonany będzie w standardzie. W tej chwili, po dwóch dniach zmagań uporałem się ze szkieletem. Zdjęcie, na którym leży obok śpiącej bestii pozwala ocenić wielkość kadłuba:
(Tu było zdjęcie szkieletu, ale już nie będzie bo dawno skasowane z cała resztą zdjęć z relacji)
Na chwilę obecną to tyle.
Witam! Do kredy w standardzie raczej zastosował bym klej szewski . Klej ten jest przeźroczysty , klei jak butapren i łatwo go usunąć z niepożądanych miejsc.
Robiłem ten model z MM-a z lat 80-tych i sklejał się rewelacyjnie.
W military model jest to samo opracowanie tylko poprawione nieznacznie z dodanymi elementami wyposażenia pokładowego.
Witam ponownie w mojej relacji. Wczoraj chciałem coś zrobić z błędem na styku obu części pokładu. Próbowałem metodą siłową (wyciąłem fragment i naciągnąłem w obie strony). Efekt był kiepski. Pokład sfalował się i skręcił:
Aby usunąć tę deformację musiałem podkleić pokład w miejscu sfalowania dodatkową warstwą tektury i dodać dodatkowy element do szkieletu (na zdjęciu zaznaczone strzałkami). Po przyklejeniu pokładu do szkieletu okazało się, że niestety cała ta robota była bez sensu. W magiczny sposób przesunięcie pojawiło się znowu :-(
Trzeba się będzie z tym pogodzić, ale mam nadzieje, że po przyklejeniu torów minowych jakoś się to zamaskuje.
Chcąc powetować sobie sobotnią porażkę z pokładem postanowiłem, że zrobię model z oszklonymi bulajami. Kilka godzin zajęło mi wycinanie otworów.
Po przyklejeniu burt do szkieletu wygląda to tak:
Poszycie burt na szczęście nie okazało się za krótkie. Teraz czeka mnie poszycie części podwodnej i mam podejrzenie graniczące z pewnością, iż tempo prac przy wycinance znacznie spadnie.
ps.Co do kleju, to do tego modelu używam kleju poliuretanowego Ansercoll Pu-Falco.