Nie wytrzymałem i kupiłem. Tygrys ukazuje się w kartonie średnio raz na kilka lat i jakoś tak premiera przemknęła bez echa więc postanowiłem pokazać kilka arkuszy. Jestem ciekaw Waszych opinii o zgodności z prawdą historyczną tego modelu. Nie zamierzam go sklejać, póki co wyląduje na półce.


pozdr, Radek







