Nadejszła wiekopomna chwile :-)
Model rozpoczęty w 2020 na fali entuzjazmu Cuszimskiego na forum papermodels.pl. Skończony po 6 latach, z 2 letnią przerwą na ISU-152. Ale skończony :-)
Model trochę mnie zmęczył, ale dał ogromną satysfakcję. Dowiedziałem się, że nie umiem i nie lubię projektować. Nie mam narzędzi do projektowania, wszystko ręcznie na żywca. Sam model kleił się doskonale. Świetnie opracowany. Jedyne męczące fragmenty to te które musiałem przeprojektować. Jeżeli ktoś się zastanawia nad klejeniem oryginalnego Borodino, to o ile masz troche doświadczenia to gorąco polecam.
Poniżej przykład.
Po przeprojektowaniu elementów wokół kominów (pokłady przy pierwszym, chodniki przy drugim i okolice) musiałem skrócić największe łodzie wiosłowe, nie mieściły. Operacja się udała, nie widać śladu. Zmieściła się. Pare takich zonków, robione ręcznie więc obawiałem się o symetrię, piony itp. Przydałaby się umiejętność projektowania na komputerze.
Zapraszam do galerii końcowej.
Udało się trafić trochę słońca, ale na tarasie nie miałem pełnego światła. Jakieś drzewa czy inne krzaczory przeszkadzały :)
Model można było obejrzeć w Przeciszowie, gdzie zdobył puchar na najlepszy model wydawnictwa Budinok Papieru (dawniej Dom Bumagi) za co jeszcze raz dziękuje :-).