12-04-20 14:50
Na forum od 2010
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 12
Galerie - 4
12-04-20 14:50
Odp: [R] HMS "Cotswold" (Neptunia, 1:200)
W budowie przechodzimy od czasów prehistorycznych do tych bardziej nowożytnych, czyli do elementów, które powstają „na dniach”. A i pogoda taka piękna ostatnio, że aż żal czegoś nie obfocić.

Na nadbudówce dziobowej doszły poręcze i wsporniki. Przy okazji tych mosiężnych poręczy przy nadbudówce, to nadal nie wiem – powinny być malowane w kolorze kamuflażu, zali nie powinny? Mam nadzieję, że nie powinny, bo teraz już ciężko by to było zrobić:) (nadbudówka po montażu wsporników musiała zostać już przyklejona do pokładu).



Różnie mi poszło z poręczami przy schodniach i samym schodniami zresztą również. Zrezygnowałem przy nich całkowicie z obustronnego sklejenia i wszystkie zostały sklejone z jednej warstwy kartonu. Jakoś nie pasowały mi takie grubaśne do filigranowej nadbudówki.Zresztą pozostałych elementów również już nie podklejam - dotyczy to wspomnianych wsporników, falochronu na dziobie, "brezentu" na nadbudówce - taka grubość jest (przynajmniej dla mnie) "akurat".



Powstaje zatem sporo detalików, a z rzeczy „większych” postanowiłem zrobić już maszt. Głównie po to, aby łatwiej było powiązać olinowanie. Jako „patyczków” użyłem rurek różnych średnic, oferowanych bodaj przez Trumpetera - fajny i bardzo przydatny materiał.



Fotki zostały zrobione z kominem, o którym na razie nie pisałem. Na razie jest on ledwie zaczęty i tylko postawiony na pokładzie do zdjęć. Dodaje jednak tak kozackiego wyglądu, że nie wypadało całości pokazywać bez niego. O samym kominie będzie później, gdy będę go uzupełniał o kolejne detale. Ale sama sylwetka okręciku zaczyna się pomału wyłaniać.
Kurczę - ładny był z niego skurczybyk.







A w dziale, który żyje tylko dzięki Wam:) - czyli kąciku odpowiedzi na pytania i uwagi:

marek1 - dzięki za ciekawy filmik. Nie widziałem go wcześniej.

StuG – ależ ON właśnie przyszedł z garażu, bo już zdążył tam wylądować wcześniej:). A że garaż przydaje się teraz jako magazyn innych zbytków, to na razie nie grozi Cotswoldowi powrót do „macierzy”;).
14-04-20 18:05
Na forum od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 7
Projekt 50 Lat MM
14-04-20 18:05
Odp: [R] HMS "Cotswold" (Neptunia, 1:200)
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 7
Projekt 50 Lat MM
Fajnie idzie, trzymaj kurs!

Ja bym pewnie te poręcze na nadbudówce pomalował.
Zastrzegam że nie wiem, jak było w rzeczywistości, ale tak sobie myślę że nikt nie tracił czasu na ich zabezpieczanie przy nakładaniu kamuflażu.
Kłania się tutaj umieszczanie przy szablonach informacji o kolorze, w jakim powinien być dany szablon pomalowany. Niektórzy autorzy umieszczają w wycinankach taką informację, co bardzo ułatwia budowę.

Ciekawy reling z trzema poprzeczkami, w niejednakowych odstępach od siebie. W ogóle ciekawy okręcik... :)
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo,
W porcie: s/y Spray, kuter D-3, Holk, Koga

Architektura: Ustka, Sv. Katerina, Okusa, Chasuyama
14-04-20 20:06
Na forum od 2012
14-04-20 20:06
Odp: [R] HMS "Cotswold" (Neptunia, 1:200)
Na forum
Od 2012
Mariaszek..super idzie dalej tak trzymac..... Jedynie oslone brezentowa... w tylnej czesci pomostu przykleiles do gory nogami...ta fala kamuflazu ma byc na gorze a nie na dole.....no i to wisialo na relingach...tam w projekcie jest reling no chyba ze swiadomie z niego zrezygnowales "bo tak "...;-).....
14-04-20 22:43
Na forum od 2010
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 12
Galerie - 4
14-04-20 22:43
Odp: [R] HMS "Cotswold" (Neptunia, 1:200)
Neptunia - :))) no tak coś czułem, że podejrzanie za dobrze idzie. Szczerze mówiąc - nie zauważyłem tego relingu. A skoro kamuflaż i tak powinien być odwrócony, to na pewno coś tu zmienię. Czy z relingiem - to jeszcze zobaczę, czy mi się uda.
Dzięki za zwrócenie uwagi. Jakbyś jeszcze coś zauważył, to daj proszę znać.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować