Witajcie.
Poniżej pierwszy z modeli, z kalendarza adwentowego od naszych sąsiadów z południa.
Model przyjemny, chociaż co nie co zrobiłem po swojemu.
Najwięcej problemów jest z instrukcją, w której powiela się numeracja różnych części oraz nie do końca wiadomo jak zamontowany ma być wydech....
Reszta jak na zdjęciach ::)
Lecimy w temacie dalej :)
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol