Temat już znany i pokazany na forum nie raz. Wszelkie błędy i wypaczenia potwierdzam. Komory podwozia to jakaś porażka ;-) Da się skleić jakoś ten model, ale lekko nie jest. Malowanie wynagradza jednak trudy budowy.
Bardzo ładny model , jak budowałeś na dwie wręgi zgodnie z zamysłem autora lub przerabiałeś na jedną i pasek . Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych projektach.
lubię placki ja nie lubię modeli klejonych na dwie wręgi, więc dorabiałem paski. Mi jest latwiej kontrolować łączenie poszycia w ten sposób. Dodam, że cały model sklejony na BCG, co pomogło w dopasowaniu co bardziej opornych części -więcej kleju, bardziej miękka część i od razu nabierała chęci do pasowania ;-)
Fajnie, że się podoba :)
Jak na tę wycinankę to poradziłeś sobie bardzo dobrze - mi się podoba - kleiłem pierwsze wydanie i ono już posiadało wady a to to tylko wznowienie z małymi niby usprawnieniami - Pozdrawiam