Dyplom jest za inny model :-). To ostatnie zdjęcie jest na takim tle, bo zorientowałem się ze wypadałoby zrobić zdjęcie z silosem a nie chciałem już go zdejmować z półki, bo model cięzko jest przenosic i manewrować nim.
Widzę ,że już finiszujesz . Niestety zdjęcia nie pozwalają na dokładniejsze zapoznanie się z Twoim modelem .
Jakaś fajna podstawka również by się przydała .
Pozdrawiam
PABLOS, podstawka jest już zamówiona, do tego czasu musi wystarczyć tak jak jest. Niestety fotki robiłem tuż przed wyjazdem i nie zrobiłem za duzo zbliżeń. Następnym razem jak skończe tył to dokładnie go obfotografuję. W tej aktualizacji skupiłem sie na drzwiach i one są dokładniej obfotografowane
Cześć,
Dzisiejsza aktualizacja jest przełomowa, ponieważ skończyłem ciężarówkę / podwozie (jak zwał tak zwał ;)). Skończyłem zabudowę tyłu. Była ona dla mnie dość trudna z powodu znacznej ilości drutologii, której szczerze nie lubię. Koniec końców wyszło chyba dobrze, następnie na podstawie fotek oryginału dorobiłem stopnie do kabin metoda na oko, ponieważ w wycinance nie było szablonu. Oprócz nich doszły lusterka, mocowania rur łączących silos z podwoziem, "paliwowe" ? oraz dorobiłem wydechy. Potem przeszedłem do ramy silosu. Podluznice były laserowe reszta wycinana ręcznie. Z baboli to zamienione numery 339 z 341. 341 oraz 343 troszkę za długie. Przez chwilę przeżyłem zawał bo przez nieuwagę położyłem ramę na łóżku i położył się na niej mój labrador. Rama przeżyła ale nauczka dla mnie żeby być ostrożniejszym. Połączyłem ramę z silosem i skleilem siłownik. Tu wszystkie oklejki sporo za duże
Cześć, miło mi ogłosić, że po 9 miesiącach budowy model został ukończony. Z drugiej strony jakoś tak dziwnie bo zdałem sobie sprawę, że skleilem właśnie największy model pojazdu jaki kiedykolwiek będzie w tej skali i większego już nie będzie. Model sklejał się wyśmienicie a wszystkie babole jakie były były drobne i łatwe do usunięcia. Wszystkie babole widoczne na zdjęciach to jedynie moja wina. Dzisiejszy post traktuje jako przedsmak galerii. Galerie z prawdziwego zdarzenia zrobię jak już będę miał docelowa podstawkę i gablote bo teraz boję się go ruszać aby nic nie uszkodzić. Deska na której stoi jest za wąska ale to jedyne co miałem i i tak ryzykowałem ruszając go z półki.
model prezentuje się całkiem nieźle,
... pytanko: czy ten podnośnik wyrzutni to gotowy element czy tymczasowa "podpórka"? ... pytam bo na foto (5) był się nieco wygiął ;-)
------------------------------------------------------------------------------------------
Kari, ta podpórka to nic innego jak zwykły patyk do podpierania storczyka, akurat tak się zbiegło, że znalazłem zielony. Musiałem czymś to podeprzeć, bo siłownik na którym trzyma się to w oryginale jest tylko atrapą i niestety nie trzyma a rura swoje waży