Witam wszystkich uczestników forum.
Przedstawiam kilka fotek modelu jaki ostatnio wykonałem. Jest to uzbrojony holownik Polskiej Marynarki Wojennej z okresu międzywojennego sklasyfikowany jako okręt minowy. Model został wydany przez GPM, a autorem opracowania jest nasz forumowy kolega - RomanC. Muszę tu przyznać, że wykonanie tego modelu było dla mnie przyjemnością. Zaprojektowany jest racjonalnie, posiada klarowny opis wykonania. Najbardziej cenię sobie podanie średnic drutu dla wzorców, które należało wykonać. Pozwoliło to nie zepsuć przez modelarza pięknej sylwetki modelu. Ma ona coś z parowca i żaglowca (olinowanie masztu). Model planowałem wykonać w standardzie, ale ponieważ schodzące się elementy burt i nadburcia miały w moim egzemplarzu różne odcienie szarości - postanowiłem go "lekko" pomalować.
Przyjemnego oglądania !
.... i druga sesja fotograficzna w nowych warunkach:
No i pięknie! Niewiele jest takich mniej bojowych okrętów na forach, a Smok ma w sobie dużo "uroku osobistego" ;-) który pięknie wydobyłeś z tego modelu.
Czy elementy drewniane pochodzą z wycinanki, czy kupiłeś je osobno, wycinane laserowo?
Dziękuje za uznanie. Cieszę się, że model się podoba.
Deskowanie pokładów drewnianych jest z wycinanki. Dość dobrze imituje "używane" drewno.
Uważam, że sama kolorystyka pokładów jest bardzo dobrze opracowana i nie została zepsuta podczas drukowania. To jest plus wycinanki. Natomiast szarość burt była w moim egzemplarzu skandaliczna. U góry strony był jakiś jej odcień, a u dołu strony już zupełnie inny. Z tego powodu kadłub mojego modelu przeleżał kilka lat w szufladzie.
Model prezentuje się bardzo ładnie (mimo, że nie lubię malowanek), ale łańcuch wg mnie do wymiany. Może warto zrobić samemu - ja tak zrobiłem w moim Smoku mimo, że był w skali 1:200 i nie było to specjalnie trudne. Troszkę roboty a model bardzo dużo zyska.
Jeszcze raz gratuluję. Również wyboru tematu. Stanowczo za mało polskich okrętów.
To co może teraz Nurka byś zrobił do kompletu (fajnie się razem prezentują) ;-))