Witam! Trochę mnie nie było :-)
Przedstawiam model jednego z najsłynniejszych samolotów w historii, japońskiego "Zero"
Model powstawał przez ponad rok, gdyż miałem mnóstwo przerw.
Arkusze przed sklejeniem pokryłem kaponem, a kadłub z powodzeniem przerobiłem na jedną wręgę.
Co do wykonania to chyba najgorzej wyszła osłona kabiny, zwłaszcza tylna część oraz wiatrochron. Jako że model traktowałem trochę jak poligon doświadczalny, spróbowałem swoich sił w wyoblaniu kartonu. W paru miejscach przesadziłem (oprofilowanie stateczników, końcówki skrzydeł), ale z osłony km-ów przed kabiną to jestem dumny :-) Jest jeszcze parę niedoróbek (kopułki, powierzchnie sterowe), ale nikną w tłumie :-)
Autora przedstawiać nie trzeba :-) skala oczywiście 1:33
Zapraszam do galerii:
Uświadomiłem sobie dzisiaj że to mój czwarty japończyk :-)
Miłego wieczoru życzy czasami małomówny Majkel :-)
Przedstawiam model jednego z najsłynniejszych samolotów w historii, japońskiego "Zero"
Model powstawał przez ponad rok, gdyż miałem mnóstwo przerw.
Arkusze przed sklejeniem pokryłem kaponem, a kadłub z powodzeniem przerobiłem na jedną wręgę.
Co do wykonania to chyba najgorzej wyszła osłona kabiny, zwłaszcza tylna część oraz wiatrochron. Jako że model traktowałem trochę jak poligon doświadczalny, spróbowałem swoich sił w wyoblaniu kartonu. W paru miejscach przesadziłem (oprofilowanie stateczników, końcówki skrzydeł), ale z osłony km-ów przed kabiną to jestem dumny :-) Jest jeszcze parę niedoróbek (kopułki, powierzchnie sterowe), ale nikną w tłumie :-)
Autora przedstawiać nie trzeba :-) skala oczywiście 1:33
Zapraszam do galerii:
Uświadomiłem sobie dzisiaj że to mój czwarty japończyk :-)
Miłego wieczoru życzy czasami małomówny Majkel :-)
Pozdrawiam! Michał












