Przybyło trochę drobnicy, kotwice i latarnia,a teraz pracuje nad smokiem-galionem :)
Po dość długim czasie od kiedy zrobiłem pierwsze kotwice okazało się ,że .... je zgubiłem. Te na zdjęciu są nowe.
Żagle są usztywnione tak by wyglądały na "nadmuchane" i teraz planuję je zamocować tak by liny,
które są przez nie naciągane faktycznie były napięte,a te które mają być luźne by luźne były...
myślałem,że najtrudniej będzie z żaglem na bukszprycie,ale jakoś sie z nim dogadałem :D co z tego dalej wyjdzie ?
Zobaczymy. Pozdrawiam.
Po dość długim czasie od kiedy zrobiłem pierwsze kotwice okazało się ,że .... je zgubiłem. Te na zdjęciu są nowe.
Żagle są usztywnione tak by wyglądały na "nadmuchane" i teraz planuję je zamocować tak by liny,
które są przez nie naciągane faktycznie były napięte,a te które mają być luźne by luźne były...
myślałem,że najtrudniej będzie z żaglem na bukszprycie,ale jakoś sie z nim dogadałem :D co z tego dalej wyjdzie ?
Zobaczymy. Pozdrawiam.
Praca uszlachetnia,a lenistwo uszczęśliwia...
















