Zauroczony wydanymi przez firmę Pana Andrzeja Halińskiego modelami, zakupiłem kilka opracowań interesujących mnie jednostek. Jednym z nich był okręt podwodny ORP ‘Dzik’ w skali 1:100 z kolekcji Kartonowy Arsenał, który opracował Sławomir Jakuć. O jego sklejeniu marzyłem od czasów MM z lat 70-tych.
Model wydany z równie wysoką jakością, której spodziewałem się po wydawnictwie A.Halińskiego – bardzo dobry karton, ładny druk, trwałe kolory. Po naklejeniu szkieletu na tekturę i wykonaniu pomiarów porównawczych wzdłużnic z poszyciem kadłuba stwierdziłem, że szkielet będzie za długi jak w S-2 ‘Wilczur’. I tu eureka – to użyty do naklejania klej introligatorski na bazie wody (podobny do ‘wikolu’, ale to nie to samo!) powodował wydłużenie elementów. Nauczka na przyszłość. Poprawiłem szkielet i budowa kadłuba poszła gładko. Zastosowałem inną metodę zabezpieczenia poszycia przed wystąpieniem ‘krowich żeber’. Otóż wszystkie główne części poszycia podklejałem na okrągłym wałku kartonem 0,55 mm. Efekt był zadowalający i mam zamiar powtórzyć tę metodę jeszcze na innych modelach.
Instrukcja wykonania i rysunki montażowe były wystarczające.
Jestem bardzo zadowolony z wykonanego w standardzie modelu i zapraszam do obejrzenia mojej galerii.
... gratuluję wykonania.
---------
... to opracowanie jest bardzo dobre, wystarczy trochę poszperać (np. w necie) i nieco zwaloryzować :-)
... za to przydałoby się opracowanie ORP "Sokół" , bo jeszcze nikt go nie opracował ani w 1/200 ani w 1/100.
... a nieco (mimo że bliźniak) różni się jednak od "Dzika".
-------------------------------------------------------------------------
WINEK, gratuluję fajnego modelu !!! Po raz pierwszy Dzik był w numerze 5/1980 MM. I to
opracowanie do dzisiaj się broni.. To był pierwszy model doskonale zrobionego okrętu podwodnego !
Porównajcie choćby tego Dzika z modelem Orła z MM 4/1973.