Cześć.
Zapraszam do galerii końcowej. Z efektu jestem zadowolony, ponownie udało się dużo poeksperymentować z rożnymi technikami brudzeniowymi co daje mi największą frajdę. Większość elementów udało się zwaloryzować, natomiast aby upodobnić go do maszyn używanych w egipskim wojsku musiałem także dokonać grubszych przeróbek, którym podlegały min. koła i osłony wydechów. Do brudzenia użyłem washy oraz pigmentów MIG a także farb artystycznych Talens Van Gogh do zacieków.
Fajnie wyszedł Ci ten model ( i te rury rpg 7) , zwłaszcza malowanie ciekawe, ale trochę wybłyszczyłbym gąsienice , zawsze są starte do metalu na zewnętrznych powierzchniach i tyle . Gratuluje.
Bardzo mi się podoba. Bardzo realistycznie odtworzyłeś zbiorniki zalane ropą, delikatne odpryski w niektórych tylko miejscach, bez zbytniej przesady. Świetnie to wygląda.
Gratulacje. Jak dla mnie jeden z lepszych pancerniackich modeli ostatnimi czasy. Tylko trochę żal....że się tak kleić jak Ty nie potrafi.
-------------------------------------------------------------
VW´s don´t drop oil. They just mark their spot
VW nie kapią olejem. One znaczą swój teren.
Szkoda fajnego modelu, laserowymi gąsienicami z pasków położyłeś dobrze zapowiadający się* temat. Naprawdę szkoda...
ps. Nie znam się, ale moim zdaniem, wszystkie naraz pootwierane skrzynki wyglądają nieco nienaturalnie.
ps2. Jak wspomniał Sławek, gąsienice w prawdziwym pojeździe, w szczególności użytkowanym w suchym, pustynnym klimacie, powinny być bardziej "metalowe".
* - diorama pewnie będzie (a przynajmniej być powinna), a wraz z nią wygląd modelu będzie stanowił nierozerwalną i sensowną kompozycję.
Model - cacuszko podobuję mnię się bardzo.,Tylko skąd pewność, że to akurat egipski? Powinna jakaś mumia sterować pojazdem, bo po samym spaghetti na przedniej płycie europejczyk raczej nie pozna ;)