Zaloguj się |Zarejestruj się
27-09-17 07:54
[R/g] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 17
Galerie - 2
Posty - 695
Witajcie Koleżanki i Koledzy

Rozpocząłem pracę nad dwoma baaaardzo dużymi żaglowcami i dość szybko zorientowałem się, że uzależnienie od nożyczek i kleju jest zbyt silne, bym nic nie robił manualnie.
Wykreśliłem więc niedużą "łajbę" i połapałem pierwsze elementy klejem. Ale co to będzie? Zgadnijcie:-)))


Pozdrawiam

--

Post zmieniony (13-09-18 23:02)
27-09-17 09:52
Odp: [R] Kolejny żaglowiec. Co to?
Petrov

Na forum
Od 2014
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 20
Posty - 1 831
Strzelę... Żółty Lew? :P

Duże projekty są realizowane? Zżera mnie ciekawość!

--

Post zmieniony (27-09-17 09:53)
27-09-17 10:25
Odp: [R] Kolejny żaglowiec. Co to?
Perez69
Na forum
Od 2014
Posty - 628
Vasa
"W odpowiednim wieku, trzeba rzucić tą pasję - ja rzuciłem i wracam"
27-09-17 10:40
Odp: [R] Kolejny żaglowiec. Co to?
Seahorse

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 17
Galerie - 2
Posty - 695


"Zółty Lew" - Niby lew na galionie jest, ale w tej epoce na galionach rzadko pojawiało się cokolwiek innego. A do tego nie jest żółty.
"Wasa" - miało być coś małego, a galeon Wasa zjadłby ten mój okręcik na śniadanie:-)))

Wiem, że z prostego szkieletu niewiele można wywnioskować, ale ja się jeszcze nie poddaję i wierzę, że ktoś z was zgadnie. Jeśli model zostanie wydany, to egzemplarz będzie nagrodą dla zwycięzcy:-)))

Może to zdjęcie pomoże:
27-09-17 10:57
Odp: [R] Kolejny żaglowiec. Co to?
Patryk.K

Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 4
Posty - 1 870
Duyfken
Dziękuję. ;-)
Osobnik kolejowo - morski.
"Szkutnicy to ludek pracowity i dokładny"
"Pamiętaj, że to pingwin, a nie dzięcioł. Dziobek inny to i dzięciolenie wolniej idzie..."
[kartonowakolej.pl]

Żagle: Pospeshniy 1845, Jacht holenderski 1768, Lexington 1776, HMS Alert 1777, JKM Wodnik 1623
Kolej: Ol49 1:45, Tr203 1:45, tabor "Cukrowni Kruszwica" H0e, Wagon 1Aw H0e
27-09-17 11:10
Odp: [R] Kolejny żaglowiec. Co to?
Petrov

Na forum
Od 2014
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 20
Posty - 1 831
Mam :)



Duyfken? Szczerze mówiąc, po tym czerwonym lwie bardziej natrafiłem...


To mnie Patryk uprzedził :/
--

Post zmieniony (27-09-17 11:13)
27-09-17 11:53
Odp: [R] Duyfken 1606, czyli płyniemy do Australii (1:100 od podstaw)
Seahorse

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 17
Galerie - 2
Posty - 695
I ja dziękuję.:-))) Gorące brawa dla Patryka:-)


Duyfken (czyli "Gołąbek") odkrył Australię! Taka to już jest na tym świecie niesprawiedliwość, że o Kolumbie wiedzą wszyscy a Wiliem Janszoon jest w zasadzie nieznany. W roku 1606 Duyfken jako pierwszy dopłynął do Australii.
Cóż z tego, skoro facet który w tym samym roku NIE DOPŁYNĄŁ do Australii, niejaki Luiz Vaez de Torres, ma swoją Cieśninę Torresa:-)))
Replika na zdjęciu jest jedną z najbardziej udanych replik holenderskiej sztuki szkutniczej tamtej epoki. Zwodowana została we Fremantle w Zachodniej Australii w roku 1999. Mimo dużej ilości zdjęć na pewno nie uda mi się odtworzyć każdej deseczki i każdego gwoździa, ale zrobię co się da:-))) Zwłaszcza, że mam podpowiedzi i wsparcie od p. Aba Hovinga, więc jakoś to będzie.
Oryginalny Duyfken był niedużym (ok. 20 m) jachtem(!) zbudowanym około 1596 roku. Należy pamiętać, że Holendrzy nazywali "jachtem" w zasadzie każdą niedużą jednostkę.
Duyfken był zbudowany w typowy dla jachtu sposób, tzn. na mocnym, potężnym kadłubie, budowano delikatną, jak najlżejszą resztę.
Tak też wyszło mi w modelu, więc sam szkielet z pokładem nie przypomina sylwetką Duyfken'a. Dopiero na tym pokładzie planuję dokleić "nadbudówki", całość ma wyglądać jakoś tak:


Dla ciekawskich: informacje, zdjęcia i sporo filmów z pokładu Duyfkena tu.

Pozdrawiam
Seahorse
29-09-17 17:58
Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Mariaszek

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 12
Galerie - 4
Posty - 963
Chyba nie odkryję Ameryki, wróć - Australii, jeśli powiem, że chyba zanosi się na kolejny świetny modelik:).
Oczywiście kibicuję - w ramach "żaglowej" sekty.

Pozdrawiam
30-09-17 18:39
Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
ANDR7EJ

Na forum
Od 2006
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
Posty - 387
Z tematem trafiłeś w dziesiątkę, uwielbiam kontynentalne żaglowce.
Następny projekt, który będę z uwagą śledził i już deklaruję chęć zakupu :)
01-10-17 18:43
Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 17
Galerie - 2
Posty - 695
Ahoj
dziękuję za pozytywne reakcje:-)
Mimo, że się narobiłem, to nadal nie widać szlachetnych holenderskich rysów Gołąbka.
Nakleiłem poprzeczne, podłużne i dodałem finalny pokład, ale nadal jest to szkaradne. Może jak w bajce - z brzydkiego kaczątka powstanie piękny Gołąbek. Kilka zdjęć tylko:


Pozdrawiam
Seahorse

--

Post zmieniony (18-10-17 20:51)
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować