Z rozpuszczalnika nitro i styropianu (polistyrenu) za komuny to ja robiłem klej do modeli tworzywowych z PS. Raz użyłem tego kleju do lakierowania łodzi wykonanej z PUR, po nałożeniu kilku warstw w odstępach kilkudniowych efekt był dość mocno zadowalający jak na tamte lata. Niestety po kilku słonecznych miesiącach i kontaktem z wodą z jeziora, rzeki pojawiły się liczne spękania powierzchni wiec raczej też tego nie polecam.
Pomimo mnogości klejów na rynku nie ma kleju równie dobrego jak Hermol ( w tej grupie klejów) ze względu na ograniczenia związane z bezpieczeństwem użytkownika. Z klejami rozpuszczalnikowymi mam do czynienia na co dzień i wiem z doświadczenia, że potocznie mówiąc te mniej śmierdzące mają mniejszą zdecydowanie odporność na zdzieranie