Witam ewentualnych widzów w mojej nowej relacji.
Tym razem postanowiłem zrobić jakiś pojazd gąsienicowy i po przejrzeniu wycinanki stwierdziłem że może być. Powinienem dać radę.
Mam do dyspozycji gołą wersję, bez laserów i dodatków. I tak raczej pozostanie.
Będę walczył ze wszystkim sam. No chyba że polegnę przy gąsienicach :)
Najśmieszniejsze jest to że do tej pory nie zdecydowałem czy będę całość babrał farbą i paćkał szpachlówką (kusząca opcja) czy budował w standardzie ściśle w/g wizji projektanta (nieznane wody)
Zobaczymy. Jeszcze jest czas na podjęcie decyzji.
Zdjęć podklejonych elementów Wam oszczędzę.
Tradycyjnie fotka okładki i jedziemy z tym koksem.
Szkielet, rama, baza. Na tym będzie montowana cała reszta.
To samo tylko oklejone poszyciem.
Zakrywanie białych pól trwa. Zgodnie z instrukcją. Szybko idzie.
Postaram się o szybką relację. Ponoć teraz to modne ;-)
--
Post zmieniony (05-06-18 08:45)
Post zmieniony (17-09-19 18:48)
Tym razem postanowiłem zrobić jakiś pojazd gąsienicowy i po przejrzeniu wycinanki stwierdziłem że może być. Powinienem dać radę.
Mam do dyspozycji gołą wersję, bez laserów i dodatków. I tak raczej pozostanie.
Będę walczył ze wszystkim sam. No chyba że polegnę przy gąsienicach :)
Najśmieszniejsze jest to że do tej pory nie zdecydowałem czy będę całość babrał farbą i paćkał szpachlówką (kusząca opcja) czy budował w standardzie ściśle w/g wizji projektanta (nieznane wody)
Zobaczymy. Jeszcze jest czas na podjęcie decyzji.
Zdjęć podklejonych elementów Wam oszczędzę.
Tradycyjnie fotka okładki i jedziemy z tym koksem.
Szkielet, rama, baza. Na tym będzie montowana cała reszta.
To samo tylko oklejone poszyciem.
Zakrywanie białych pól trwa. Zgodnie z instrukcją. Szybko idzie.
Postaram się o szybką relację. Ponoć teraz to modne ;-)
--
Post zmieniony (05-06-18 08:45)
Post zmieniony (17-09-19 18:48)










