kari Pan
Wasiak miał różne modele i różne okresy swojej działalności projektowej. Zdarzały mu się też kaszaloty. Co nie zmienia faktu, że ogólnie, to był bardzo dobry projektant.
W
Corsair-e z tego co pamiętam, trzeba było bardzo uważać, żeby skrzydło miało zachowane odpowiednie wzniosy. Wiatrochron i limuzyna też zostawiały w oryginale trochę do życzenia ;-) Ale jako gotowy model, odwdzięcza się piękną sylwetką.
Jeżeli starczy sił, zapału i czasu, to wezmę go na pewno pod zmianę
politury ;-) Jest tego wart :-)