Pod wpływem impulsu wziąłem się za sklejanie Smyka z Kartonowej Kolekcji:
Prawdę mówiąc nie wiem czemu. Szybowce mnie nie interesują jakoś szczególnie, a model kupiłem raczej na zasadzie "może kiedyś się za niego wezmę jak już posklejam ciekawsze rzeczy". W wycinance są dwa modele, ja wziąłem się za PW-5. Całość mieści się na dwóch arkuszach
Części jak widać mało, niemniej jednak model oceniam jako dosyć trudny. Bardzo drobny i delikatny, a długie i cienkie skrzydła oraz ogon zapowiadają się jako spore wyzwanie. Póki co po dwóch dniach klejenia efekt wygląda tak:
Przód póki co nieprzyklejony - muszę kupić śrubki na balast, bo mi się skończyły.
--
Post zmieniony (23-05-17 22:43)
Prawdę mówiąc nie wiem czemu. Szybowce mnie nie interesują jakoś szczególnie, a model kupiłem raczej na zasadzie "może kiedyś się za niego wezmę jak już posklejam ciekawsze rzeczy". W wycinance są dwa modele, ja wziąłem się za PW-5. Całość mieści się na dwóch arkuszach
Części jak widać mało, niemniej jednak model oceniam jako dosyć trudny. Bardzo drobny i delikatny, a długie i cienkie skrzydła oraz ogon zapowiadają się jako spore wyzwanie. Póki co po dwóch dniach klejenia efekt wygląda tak:
Przód póki co nieprzyklejony - muszę kupić śrubki na balast, bo mi się skończyły.
--
Post zmieniony (23-05-17 22:43)
























