Witam,
"Podlot" ukończony a że za dwa dni odlatuje w dobre ręce nie zważając na pochmurną aurę zrobiłem i zamieszczam kilka fotek.
Niezależnie od moich "upiększeń" (pełna konstrukcja płatów, krycie płótnem itp.) model nie należy do łatwych.
Pozdrawiam,
Ryszard
Pięknie. Pajęczyna, kółeczka i reszta rewelacja. Chce się oglądać taką robótkę. Szczere gratulacje. Kozłowski tam gdzieś się cieszy że ktoś w XXI wieku pamięta że coś takiego On wystrugał.:-)