Cześć,
Pora na małą aktualizację.
Przez ostatnie 3 miesiące pracowałem nad pokładem. Była to moja druga próba ponieważ poprzedni nie spełnił moich oczekiwań.
Zauważyłem też że pokład na prawdziwym okręcie miał inny kształt w części dziobowej więc postanowiłem go od nowa narysować.
Na zdjęciu poniżej po lewej stronie widać nałożony na siebie stary pokład i nowy. A po prawej stronie jest fragment ponownie narysowanej górnej części pokładu z deskami.
Linie między deskami przejechałem końcem igły żeby go lekko uplastycznić. Musiałem to zrobić ponieważ jakbym go pomalował bez tego zabiegu to miałbym gładką powierzchnię a tak będzie widać że były tam deski.
Następnie podzieliłem pokład na segmenty i sztancą biopsyjną wybiłem otwory w których były klamry do mocowania samolotów na pokładzie. Długo się zastanawiałem z czego wykonać same klamry i ostatecznie zdecydowałem się je zrobić z krążków wyciętych tą samą sztancą z ryflowanego pokładu. Pokład z otworami podkleiłem dwustronną taśmą klejącą (bo nie chciałem używać kleju żeby nie zabrudzić powierzchni), i wycięte krążki mozolnie wkładałem tą samą sztancą w każdy otwór z osobna.

Potem dodałem ryflowane brzegi oraz rynnę odpływową na krawędzi pokładu. Zrobiłem ją z laserowo-wyciętych drabinek które przeciąłem na pół.


A tak wygląda w całości:
Teraz wstępnie pomaluje go na biało żeby zobaczyć czy nie ma nigdzie szpar. Te które znajdę załatam sobie szpachelką akrylową.
Kolejny etap to malowanie kamuflażu.
--
Post zmieniony (12-11-19 15:15)