Cześć,
Po pierwsze:
Wg combined fleet w listopadzie 1936 roku okręt przewoził: 164 bomby, 694 beczki po oleju lotnym, 270 pudełek oleju rycynowego, 477 pustych beczek po benzynie, 955 pudełek benzyny, 700 sztuk podstawowego sprzętu i 150 pudełek amunicji do karabinów maszynowych. A w innym kursie w tym samym miesiącu przewoził: 10 bomb, 20 skrzynek amunicji do karabinu maszynowego, 100 sztuk podstawowego wyposażenia i 20 prywatnych towarów konsumpcyjnych.
Po drugie:
W rejonie luku do ładowni okręt miał deski a deski kładzie się po to żeby zapewnić izolację termiczną załodze bo inaczej od nagrzanej blachy pewnie by się ugotowała. Raczej nikt by ich nie kładł jeśli pod nimi byłyby tylko zbiorniki na olej. Deski będą sięgały do pierwszego masztu więc zakładam że tam właśnie ta mała ładownia była. Tam też jest jedyny luk na okręcie więc innego miejsca na nią nie widzę.
Oczywiście zawsze mogę tą ładownię zamknąć i udawać że nic tam nie ma ale myślę że nie zrobiłem tu błędu.