Jeśli chodzi o mój punkt widzenia dotyczący modelarstwa kartonowego to nie interesuje mnie idealne odwzorowanie czegokolwiek w kartonie więc niestety albo stety nie ma co po tym modelu oczekiwać wielkich fajerwerków. Oczywiście postaram się go zrobić jak najlepiej.
Ale napewno model będzie pełny uproszczeń, czasami też coś przeskaluję żeby uatrakcyjnić model lub żeby ułatwić mi jego budowę. A czasami zrobie coś celowo błędnie jeśli uznam że z wykonaniem czegoś wedle "sztuki" zajmie mi dużo więcej czasu i nakładów pracy. I mi to pasuje bo robię go dla siebie i tylko ja go będę miał na półce. Ważne żeby mi sprawiał frajdę i żebym ja akceptował te uproszczenia.
Oczywiście jeśli będę miał z czymś problem to na pewno poproszę o burzę mózgów lub dyskusję ale zrobię to zanim dana część znajdzie się na okręcie.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-05-26 17:04.