Cześć.
Prace nad modelem trwały prawie 7 miesięcy, nie wliczając przerwy. Model dobrze opracowany i pod tym kątem nie miałem żadnych problemów. Starałem się również jak najwięcej dodać od siebie. Poddałem się natomiast w kwestii olinowania, które jest uproszczone. Zrezygnowałem też z ożaglowania i przyjąłem wersję z bitwy pod Czempulo z 1904r. Dzięki za wszystkie komentarze udzielone w relacji i zapraszam do galerii.
Dbałość o szczegóły i jakość wykonania, to się podoba.
Gratulacje.
Koniecznie powykręcaj bandery na status: "w łopocie", bo tak wyglądają dość "zabawkowo".
Bardzo dobra robota.
Z własnego doświadczenia wiem że jest to wdzięczny model.
Ja robiłem pełne ożaglowanie i wymagało to dużo pracy.
Gdyby nie to że mam pełno modeli do sklejenia to zrobił bym jeszcze raz ten okręt w takiej wersji jak Twoja.
Pytanie: Skąd wziąłeś taki łańcuch mocujący żurawie szalup?
A skoro już dorwałeś łańcuchy to wydaje mi się, że komin też powinien być stabilizowany łańcuchami. No chyba że to są jakieś późniejsze zmiany?
Mam uwagę co do stanowisk z busolami, ich "wizjery" powinny być obrócone w przeciwnym kierunku.
Jak mniemam malowałeś nawiewniki, więc mogłeś je przed malowaniem przeszlifować żeby nie były tak kanciaste.
Ogólnie- brawo!!!