Do łuków i wszelkich krzywizn są takie przyrządy jak krzywiki, które jeszcze w erze prekomputerowej służyły do wykreślania właśnie krzywych linii.
Ja z nich korzystam przy wycinaniu nożykiem wręg w tekturze, ale generalnie wolę nożyczki, jednak przy 2 mm tekturze cięcie nożyczkami to już podpada pod masochizm;-)
"Si vis pacem para bellum"