GALERIA
___________________________________________________________________________
Witam,
po dość długim oczekiwaniu na powrót weny oraz zastanawianiem się co położyć na matę wybór padł na wydany niedawno model Hellcat'a ze stajni MPModel.
Na pierwszy rzut oka model wystarczająco zdetalizowany (rozbudowany silnik) ale bez brawury. Kabina np. nie zawiera 153 różnych części i cząsteczek, które i tak nie będę widoczne po zakończeniu robót. Dla niektórych to będzie wada, ale ja chciałem sprawdzić jak model będzie wyglądał po sklejeniu. Rysunki montażowe nie dorównują opracowaniom konkurencji (KK), zobaczymy, czy wszystko co trzeba jest pokazane. Za to laserki - bardzo OK.
Autorem opracowania jest Marek Pacyński, w opisie nie znalazłem informacji czy wycinanka przedstawia konkretny samolot.
Na pierwszy ogień poszła kabina. Troszeczkę ją zwaloryzowałem bo nie podobała mi się imitacja przewodów narysowana na tylnej ściance. To małe kółko to też dodałem od siebie. Zegary, jak zwykle u mnie - "zaparowane". Zobaczym jak się to zgra z poszyciem...

Pozdrawiam, Bohdan
--
Post zmieniony (15-10-14 22:05)
___________________________________________________________________________
Witam,
po dość długim oczekiwaniu na powrót weny oraz zastanawianiem się co położyć na matę wybór padł na wydany niedawno model Hellcat'a ze stajni MPModel.
Na pierwszy rzut oka model wystarczająco zdetalizowany (rozbudowany silnik) ale bez brawury. Kabina np. nie zawiera 153 różnych części i cząsteczek, które i tak nie będę widoczne po zakończeniu robót. Dla niektórych to będzie wada, ale ja chciałem sprawdzić jak model będzie wyglądał po sklejeniu. Rysunki montażowe nie dorównują opracowaniom konkurencji (KK), zobaczymy, czy wszystko co trzeba jest pokazane. Za to laserki - bardzo OK.
Autorem opracowania jest Marek Pacyński, w opisie nie znalazłem informacji czy wycinanka przedstawia konkretny samolot.
Na pierwszy ogień poszła kabina. Troszeczkę ją zwaloryzowałem bo nie podobała mi się imitacja przewodów narysowana na tylnej ściance. To małe kółko to też dodałem od siebie. Zegary, jak zwykle u mnie - "zaparowane". Zobaczym jak się to zgra z poszyciem...

Pozdrawiam, Bohdan
--
Post zmieniony (15-10-14 22:05)












