Zaloguj się |Zarejestruj się
20-10-13 12:24
[Relacja/Galeria] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuGu
Moderator


Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 14
Posty - 4 825
Klub
GEKO - Górnośląska Elita Kartonowych Oszołomów
Witam,

Jakoś nie za bardzo układało nam się z PzInż-em i po długiej niemocy, doszedłem do wniosku, że to jednak on jest winien. Spakowałem go znowu do pudełka - niech sobie przemyśli swoje zachowanie i skruszeje - być może dostanie jeszcze szansę:-)

Tymczasem wziąłem na warsztat model, który od dawna za mną "chodził" - T-50 z wydawnictwa Answer - seria "Modele Kartonowego Fana".

Model dość wiekowy - w tym roku stuknęła mu równa dycha:-) Autorem jest Grzegorz Molenda, którego znam w zasadzie ze zdjęć w dawnej "Kartonówce"... Ale nie o tym była mowa:-)

Na początek zwyczajowo - okładka:



Sama konstrukcja bardzo ciekawa, nowatorska i mało znana. T-50 miał być następcą T-26. Sylwetką przypominał T-34, chociaż to zupełnie inna klasa pojazdu. Zbyt skomplikowana budowa czołgu była jego przysłowiowym gwoździem do trumny - został zastąpiony przez modele prostsze, a zadania, do jakich był wyznaczony przejęły właśnie T-34.

O samej konstrukcji i zastosowaniu tego czołgu zainteresowanych odsyłam do monografii lub artykułów w sieci.

Oklejki kadłuba składały się z dwóch elementów - dolnej i górnej części kadłuba.

Postanowiłem rozciąć wszystkie płaszczyzny i przyklejać je osobno - daje to większe możliwości korekt w pasowaniu poszycia do szkieletu, który ochoczo podkleiłem i wyciąłem:-)

Następnie proza modelarska - wycinanie i pasowanie na sucho, podczas którego wyszło trochę małych, niegroźnych baboli.


Wręga K6 jest za mała, a mówiąc dokładniej - za "niska" - wycięcia nie dochodzą do miejsc swojego przeznaczenia w sąsiadujących wręgach. Zastąpiłem ją nieco poprawioną wręgą z egzemplarza zapasowego - po prostu ominąłem wycięcia.
Szkielet w tym miejscu ma jedną, podstawową wadę - tylna ściana (wręga K5), powinna być pochylona względem osi pionowej pod kątem -10 stopni. W modelu jest idealnie prostopadła względem podłoża, ale przeróbka wiązałaby się ze zbyt dużymi zmianami w konstrukcji i proporcjach całego modelu. Zostawiłem tak, jak jest.


Mała korekta z przodu. Ukośne krawędzie wręgi K8 należy bezwzględnie ściąć pod kątem, tak jak na zdjęciu. W przeciwnym wypadku oklejka poszycia nie będzie pasować.

Gdy uporałem się z powyższymi problemami, skleiłem szkielet zalewając newralgiczne miejsca klejem CA. Co się nawdychałem, to moje:-)

Dodałem po trzy podpórki z każdej strony, jako stabilizatory górnej części szkieletu - głównie z powodu otworów na wloty powietrza, które wyciąłem (w opracowaniu ich nie ma). Jak się okazało, miały w rzeczywistości nieco inny kształt w przedniej części, ale poprawię to przez waloryzację górnej płyty przedziału silnikowego.


Oklejanie kadłuba rozpocząłem od dołu. Odciąłem wewnętrzne części błotników - jeszcze się zastanowię, czy je wykorzystam.

Trzeba zwrócić uwagę na dokładne pasowanie elementów poszycia - autor przyjął założenie, że będą one powiększone w stosunku do wręgów o 0,2 mm na każdej krawędzi. Może i słusznie, ale problem w tym, że jeśli coś się dodaje, gdzieś trzeba odjąć. Dlatego każdą część trzeba skrupulatnie przycinać i stosować najważniejsze przykazanie o trzykrotnym przymierzaniu przed sklejeniem:-)

Przednią część błotników ukształtowałem finalnie poprzez przyklejenie bocznych podpórek. Nie obyło się również bez docinania ich wewnętrznej strony.
Na styku przednich płyt pancernych ściąłem ostre połączenie. Natomiast tylna płyta pancerna powinna być o wiele grubsza i nie tak ładnie spasowana ze stykającą się z nią pokrywą przedziału transmisyjnego. Zobaczę, czy uda mi się coś z tego wyrzeźbić.


Następne w kolejności - tylna i boczne płyty pancerne.

Boki zostały dość solidnie podklejone, by w ferworze walki z materią się nie zapadły. Krótsze elementy z przodu musiałem wywalić, bo ni w ząb nie chciały pasować do otworów, które powstały. Znowu pomocny okazał się zapasowy egzemplarz i długie pasowanie. Jakoś wyszło.

Otwory wlotów powietrza zostały obudowane ściankami i pomalowane jakimś szaroburym kolorem.

Tył bez historii. Zadbałem jedynie by nie był do końca spasowany z resztą - jakieś szparki musiały tam pozostać - ta płyta była akurat przyśrubowana i zdejmowana.

Teraz jeszcze góra i będzie można uznać etap oklejania szkieletu za zakończony:-)

--
[%sig%]
StuGu
20-10-13 18:33
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jasiek
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 3
Posty - 2 004
Ciekawy kształt ma ten Teciak. Zauważyłem na własnym przykładzie, że sklejając w standardzie dobrze jest posiadać drugi egzemplarz wycinanki, co i Tobie się przydało :)
Pozdrawiam!
20-10-13 18:54
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ceva

Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
Galerie - 26
Posty - 3 352
W Rupieciarni - 28
Projekt 50 Lat MM
Jestem totalnie zawiedziony tematem. Spodziewałem się Carro Veloce, a tu taki klops.
Ani chybi za rok w Przeciszowie trzeba będzie użyć bąka nad Twoją głową. Za karę.
;-)
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI , LANCISTI
20-10-13 20:09
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Kroolo

Na forum
Od 2006
Relacje z galerią - 2
Galerie - 28
Posty - 1 072
Projekt 50 Lat MM
Klub
Ciekawe co wystrugasz z tego modelu - nie widziałem chyba go jeszcze sklejonego. Masz jakiś pomysł na gąsienice do niego?
na macie: B-17G | T-27 | Liebherr LTM-1040 | OS2U Kingfisher
za mną: <-- linki pod nickiem
20-10-13 20:26
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuGu
Moderator


Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 14
Posty - 4 825
Klub
GEKO - Górnośląska Elita Kartonowych Oszołomów
Kroolo - W sieci widziałem dwa sklejone modele T-50, przy czym jeden w standardzie. Ale żaden z nich nie był wykonany choćby na przyzwoitym poziomie. Sam jestem ciekaw, co można z tego modelu wycisnąć.

Gąsienice w T-50 od zawsze mnie przerażały - wszak kształt i ilość żeberek wszelkiej maści na zewnętrznej części ogniw, przyprawia o ból głowy i innych narządów :-) Ale podobno do odważnych świat należy:-) Na razie skłaniam się ku swojej produkcji, bo kilka rzeczy w tych wycinankowych mi nie pasuje:-)

---------------------

ceva - oba C.V. były bardzo mocno brane pod uwagę jako kolejne tematy do sklejania, ale póki co muszę rozruszać zgrabiałe paluchy na czymś ciut większym:-) Jak przebrnę przez wspomniane gąsienice, to będę gotowy na włoskiego karalucha:-)

---------------------

Jasiek - święta prawda, szczególnie, że zapasu koloru jest w tym modelu jak na lekarstwo:-)

--
[%sig%]
StuGu
21-10-13 15:18
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ
Moderator


Na forum
Od 2001
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 22
Galerie - 9
Posty - 7 863
W Rupieciarni - 4
Projekt 50 Lat MM
Klub
ŁSM - Łódzka Siesta Modelarska
O jak się bardzo cieszę,że zdecydowałeś się ruszyć z kolejnym modelem!
Masz wspaniałe możliwości i warsztat,zatem będzie na co popatrzeć!
Tylko proszę,nie każ nam czekać na aktualizacje dłużej niż miesiąc...;-)
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.
21-10-13 20:47
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Łosiu
Na forum
Od 2004
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
Posty - 1 824
W Rupieciarni - 2
No Stugu, naprawde ciekawy model. Teraz ludzie raczej kolorowe, wybajerzone nowości tną, a takie, jednokolorowe starsze modele to rzadkość, chyba że początkujący biorą jako trening przed kolorowymi, wybajerzonymi nowościami.
21-10-13 22:01
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ReVan_

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 11
Galerie - 29
Posty - 884
Projekt 50 Lat MM
Klub
GEKO - Górnośląska Elita Kartonowych Oszołomów
naprawde coś z Tobą musi być nie tak, skoro ochoczo wycinasz szkielet:D

Powodzenia, jak zwykle służę tłustymi paluchami
GEKO member

KLEJĘ MODELE DLA POCZĄTKUJĄCYCH
21-10-13 22:13
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 6
Galerie - 6
Posty - 1 315
W Rupieciarni - 1
Grześ , może jakaś miarka dla porównania :) beczka z kapustą , tv pińdziesiąt pińc cali
a może tik tak .
Ja tylko na gąski będę czekał :)
aaa i pamiętaj kubki z noskami do przodu , mogą być z BiPi

Andrzej

--

Post zmieniony (21-10-13 22:15)
21-10-13 23:27
Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Rafael
Moderator


Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 12
Galerie - 6
Posty - 5 076
Projekt 50 Lat MM
Klub
ŁSM - Łódzka Siesta Modelarska
O, ten znowu cos dlubie :) Tyle, ze nadlubie, nadlubie, nic i tak nie bedzie widac, bo toto jakies nieduze. Zrob ogniwka, to Ci znowu we Wroclawiu podbierzemy i bedziesz musial drugi raz liczyc :)
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować