Było duże czas dla odmiany na coś małego czyli "miotacz mgły". Model niepozorny dwa arkusze części ale sporo drobnicy, będzie zabawa. Ale koniec pisaniny czas na konkrety.
Ciesze mnie, że zabrałeś się za ten model. Można się spodziewać modelu sklejonego na najwyższym poziomie i do tego malowanego :D Drobnica wychodzi perfekcyjnie, tak trzymaj :)
Co już?! Jasny gwint, przecież dopiero zacząłeś :-)
Fajne maleństwo w pięknym wykonaniu. Ciut świecą się opony, ale to może tylko od flesza tak wygląda.