17-07-03 14:09
Na forum od 2003
Galerie - 3
17-07-03 14:09
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Śródpłat.

Tu wracamy do „normy” – element ten w Ta 152 jest zaprojektowany jako oddzielny (12), jest doskonale spasowany, podnosi estetykę modelu i ułatwia montaż skrzydeł. W Fw 190 nie ma odrębnego elementu śródpłata, połówki skrzydeł trzeba po prostu połączyć ze sobą, co mi akurat się nie udało, w wyniku czego musiałem nieźle kombinować. Mam jednak wrażenie, że takie potraktowanie tematu nie wynika z techniki projektowania, lecz po prostu Pan Grzelczak poszedł tutaj na skróty. Poza tym płaty w obu przypadkach dopasowane do kadłuba w sposób bardzo dobry. A więc znowu punkt dla „ komputerowców”.
17-07-03 14:13
Na forum od 2003
Galerie - 3
17-07-03 14:13
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Podwozie.

Tym razem, moim zdaniem znacznie lepiej wypada podwozie zaprojektowane ręcznie w Fw 190. Być może moje negatywne odczucia wynikają w znacznej mierze z praktycznego braku instrukcji w Ta 152 – tym niemniej nadal mam wrażenie, że jego podwozie jest jakieś niewymiarowe i źle spasowane. Okazuje się, że jednak i opracowanie ręczne też ma wadę – przyznam się, że zauważyłem to dopiero na zdjęciach – otóż klapa podwozia nie pasuje do wnęki – ciekawe jak do tego doszło? Z powodu błędów – remis.
17-07-03 15:57
Na forum od 2003
Galerie - 3
17-07-03 15:57
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Ostatni punkt porównań –opracowanie graficzne.

Oczywiście przewaga leży po stronie opracowania komputerowego – cienki linie podziały blach, bardzo ładne rozmycie barw, napisy eksploatacyjne i ogólnie znacznie ciekawszy kamuflaż – wszystko to przemawia na korzyść modelu Pana Ciesielskiego. W tej konkurencji model opracowywany ręcznie po prostu musi być zawsze gorszy, czego dowodem jest kilka „komputerowych wstawek” (jak chociażby widoczne napisy eksploatacyjne na klapie podwozia Fw 190). Jeszcze raz zwycięża opracowanie komputerowe.

Tu jeszcze mała dygresja: Otóż „plastikowcy” klejący samoloty tak bardzo zapatrzyli się na modele kartonowe, że obecnie wszyscy „profesjonaliści” malujący samoloty z uporem godnym lepszej sprawy za wszelka cenę uwydatniają linie podziału blach możliwie jak najciemniejszym kolorem, co jak widać na zdjęciach nie występuje na prawdziwych samolotach. Twierdzę, że podpatrzyli to rozwiązanie u nas, a zastosowali je, nie rozumiejąc do końca przyczyn jego wprowadzenia ;)
17-07-03 16:04
Na forum od 2003
Galerie - 3
17-07-03 16:04
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Tak więc czas na podsumowanie tych swoistych zawodów: Zwyciężył zaprojektowany komputerowo Ta 152 H-1 stosunkiem punktów 5,5 do 3 – brawa dla zwycięzcy :)
Mimo, tego niby obiektywnego wyniku, ja jednak będę upierał się, że bardziej podoba mi się Fw 190. Dlaczego? Nie mam pojęcia, być może chodzi tu a swoistą sympatię dla pokonanego.
Jednak obiektywnie rzecz ujmując, rzeczywiście opracowania ręczne należą już raczej do przeszłości. Oczywiście nadal kreślić modele będą wybitni projektanci „ręczni”, tacy właśnie jak Tadeusz Grzelczak, jednak przyszłość chyba rzeczywiście należy do opracowań komputerowych.
17-07-03 16:10
Na forum od 2003
Galerie - 3
17-07-03 16:10
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Na koniec to, o czym nie pisałem, jako że poprawne zaprojektowanie tych elementów (przynajmniej w prezentowanych samolotach i oczywiście MOIM ZDANIEM ) nie wymaga specjalnych technik komputerowych, wystarczy być dobrym projektantem lub chodzi o elementy dodatkowe.
Kokpit – w obu samolotach zaprojektowany bardzo dobrze i szczegółowo, chociaż pod tym względem Ta 152 prezentuje się nieco lepiej, szczególnie dzięki bardzo efektownej tablicy przyrządów pokładowych.
Rury wydechowe – lepiej zaprojektowane w Ta 152, jako że mają one okrągły przekrój, natomiast w Dorze są kanciaste – wyraźnie projektant sobie je „odpuścił”, a szkoda. Ale i tak najlepiej zaprojektowane rury wydechowe ma Me 109 Z wydawnictwa EMA 2000.
Śmigła – w obu modelach są identyczne, jednak zignorowałem tu zalecenia ich wykonania z patykiem w środku – najpierw wyciąłem z balsy odpowiedni kształt śmigieł, stanowiący swoisty „szkielet”, który następnie okleiłem połówkami śmigieł – dopiero to dało zadowalający efekt.
Powierzchnie sterowe – w obu modelach mogą być zaprojektowane jako wychylone, jednak tylko w przypadku Fw 190 można je wykonać bez żadnych przeróbek jako ruchome.
Klapy – bardzo łatwe do wykonania w Ta 152 i bardzo trudne do wykonania w Fw 190 (dlatego ich nie zrobiłem) – różnica w trudności (względnie łatwości) wykonania otwartych klap wynika z przyjętego podziału technologicznego – co gorsza, w Dorze trzeba je wyciąć po sklejeniu, a takie „sztuczki” jak dotąd nigdy mi się nie udały.
Owiewka – do obu samolotów GOMIX sprzedaje owiewki (cytuję) „indywidualnie dopasowywane do każdego modelu” (koniec cytatu). Tymczasem do obu modeli sprzedawana jest identyczna owiewka – różnią się tylko opakowaniem – nieładnie panowie z GOMIXU :)
Koła – do obu modeli wykorzystałem drewniane zestawy GOMIXU – kiedyś już ktoś pisał o, oględnie mówiąc, nienajlepszej jakości ich wyrobów – rzeczywiście, trzeba je było godzinami polerować :(
Skrzydła i stateczniki poziome – ich kształty są na tyle proste, że szkoda się nimi zajmować – mam wrażenie, że dobry projektant wykonałby te elementy nawet bez linijki i na solidnym kacu ;) Szkielet płatów obu modeli jest zresztą bardzo podobnie zaprojektowany, co nie dziwi w sytuacji, gdy skrzydła różnią się od siebie w zasadzie tylko rozpiętością, a proste krawędzie spływu i natarcia nie wymuszają natężania „projektanckich” muskułów. Na plus opracowania ręcznego można zaliczyć wypełnione tekturą końcówki skrzydeł, dzięki czemu dość łatwo można wykonać je jako zaokrąglone.

To by było na tyle moich nudnawych wynurzeń,
Pozdrawiam i życzę samych modelarskich sukcesów,
Wakamij
17-07-03 16:23
Na forum od 2003
17-07-03 16:23
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Brawa dla zwycięzcy, a puchar dla autora!
Bardzo ciekawe porównanie, czyta się je po prostu jednym tchem, mimo, że szef cały czas patrzy w moim kierunku ;)
Naprawdę wielkie dzięki, dużo pracy, ale niuezwykle pożytecznej.
Pozdrawiam,
Kacper
17-07-03 18:39
Na forum od 2002
Relacje w toku - 4
Galerie - 2

W Rupieciarni - 1
17-07-03 18:39
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 4
Galerie - 2
W Rupieciarni - 1
hah! fantastyczny temacik! pięknie i rzeczowo napisane!
Bardzo miło mi się czytało taką batalie ;-)
Bravo Wakamij !!!
Chciałbym czytać wiecej takich fajnych tematów!

[%sig%]
Pozdrawiam!
Michał
17-07-03 19:27
Na forum od 2003
Relacje w toku - 1
Galerie - 1

W Rupieciarni - 2
17-07-03 19:27
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
W Rupieciarni - 2
Fachowo rozpisany temat to jest to co lubie najbardziej...merytoryka podparta zdjeciami no cudo w ciapki jak dla mnie...oby wiecej takich postow

[%sig%]
Krzysiek P. aka CRS
---------------------------------------------------
Construct Responsible for Sabotage
---------------------------------------------------
17-07-03 19:33
Na forum od 2003
17-07-03 19:33
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Witam.
Jako zwycięzca tego nieformalnego konkursu czuję się zaszczycony lecz wszelkie wynikające z tego wirtualne i wyimaginowane puchary i laury składam u stóp mojego guru, czyli Pana Tadeusza Grzelczaka, którego wcale nie uważam za pokonanego.
To właśnie modele Pana Tadeusza, który stał się chyba legendą modelarstwa kartonowego, nauczyły mnie jak powinien wyglądać prawidłowo zaprojektowany model kartonowy. To Jego modele były i są nadal dla mnie inspiracją i niedoścignionym wzorem zwłaszcza, że są kreślone ręcznie. Uwagi dotyczące mojego opracowania (choć nie ze wszystkimi się zgadzam ale o tym już na privie) przyjmuję z pokorą i obiecuję, że skorzystam z nich przy kolejnych projektach.
Wyjaśnię tylko dwie kwestie, lakoniczny opis budowy to tylko i wyłącznie moja wina, sądziłem że rysunki wyjaśnią wszystko, myliłem się. Natomiast wspaniały kamuflaż to już zasługa chłopaków z GPM .
Pozdrawiam.

[%sig%]
AWOT
17-07-03 21:23
Na forum od 2003
17-07-03 21:23
Re: Fw 190 i Ta 152 z GPM – opracowanie ręczne vs. komputerowe
Na forum
Od 2003
Wakamij!
O Mistrzu i Królu Kartonu!! Długo z kolan nie powstanę przed czynami Twemi!! Nie dość że Twoje modele są świetne to jeszcze komentarz! FANTASTYCZNY! To nie materiał na artykuły instruktażowe a na książkę!!!
Powiem jedno - BRAĆ MODELARSKA CZEKA!!!

[%sig%]
Pozdrawiam!
-------------------------------------------
PAPIERU!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować