Witam.
Jako zwycięzca tego nieformalnego konkursu czuję się zaszczycony lecz wszelkie wynikające z tego wirtualne i wyimaginowane puchary i laury składam u stóp mojego guru, czyli Pana Tadeusza Grzelczaka, którego wcale nie uważam za pokonanego.
To właśnie modele Pana Tadeusza, który stał się chyba legendą modelarstwa kartonowego, nauczyły mnie jak powinien wyglądać prawidłowo zaprojektowany model kartonowy. To Jego modele były i są nadal dla mnie inspiracją i niedoścignionym wzorem zwłaszcza, że są kreślone ręcznie. Uwagi dotyczące mojego opracowania (choć nie ze wszystkimi się zgadzam ale o tym już na privie) przyjmuję z pokorą i obiecuję, że skorzystam z nich przy kolejnych projektach.
Wyjaśnię tylko dwie kwestie, lakoniczny opis budowy to tylko i wyłącznie moja wina, sądziłem że rysunki wyjaśnią wszystko, myliłem się. Natomiast wspaniały kamuflaż to już zasługa chłopaków z GPM .
Pozdrawiam.
[%sig%]
AWOT