Dwa lata temu dowiedziałem się, że będzie nowe opracowanie Ferdinanda dziś zaczynam nową relację. Pomimo sporej wycinanki myślę, że będzie dużo frajdy z sklejania więc do czynu.
Na początek okładka, bajery dla leniwych oraz co dało się skleić.
Post zmieniony (04-09-13 22:23)