Zaloguj się |Zarejestruj się
15-12-16 13:37
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 066
Projekt 50 Lat MM
A propos bulajów: ich zewnętrzna obudowa była malowana na kolor burty, bo inaczej odbijające się od gołego metalu słońce świeciłoby daleko jak diabli.
13-01-17 19:29
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Marek
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
Posty - 431
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Spód kadłuba został pomalowany, polakierowany matem, potem połyskiem dwie warstwy i znowu zmatowiony. Na koniec przetarłem wszystko papierkiem 2000 i wyszło jak wyszło.
Teraz powierciłem bulaje i wklejam w nie złote rurki oraz robię okapniki. Jaka to monotonna praca (

Oto parę fotek ):

20-08-17 18:58
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Marek
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
Posty - 431
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Panowie coś z innej beczki w biedronce jest smaczna herbata i do tego ma saszetki nylonowe :-)) Bardzo fajnie się sprawdzają w modelarstwie okrętowym ))
[3.bp.blogspot.com]

--

Post zmieniony (20-08-17 19:00)
20-08-17 19:10
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Seweryn F.
Na forum
Od 2017
Posty - 423
Nie tylko okrętowym, uwierz mi :)))
Sam ją kupuję ze względu na te torebki, heh.
29-10-17 13:36
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Marek
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
Posty - 431
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Kadłub pomalowany , pozostaje jedynie go trochę pobrudzić, ale to zamierzam zrobić jak wykonam cały okręt, by brudzenia miały miejsce zgrane z elementami na pokładzie.
Śruby też zrobione i zainstalowane, trzeba było zrobić drugi komplet, bo pierwszy miał źle przyklejone łopatki )) Dobrze, że wczas to zauważyłem. Teraz najlepsze wyposażenie pokładu, czyli drobnica którą tygryski lubią najbardziej.
Oto parę fotek ):



29-10-17 21:13
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Tomek
Na forum
Od 2005
Posty - 645
Projekt 50 Lat MM
Wykonanie bardzo mi się podoba! Mam jednak pytanie, czy aby linie rozdzielające łączenia blach nie są zbyt grube? Jak powiększymy o te 300., to wyjdzie coś monstrualnego, chyba, że fotografia tak to podkreśla...
29-10-17 22:15
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Cyryl
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 2
Galerie - 5
Posty - 345
Parkieciarz. ;-)
Swoją drogą podziwiam modelarzy, którzy na tym etapie budowy modelu, montują śruby i stery. Przecież ten kadłub będzie przynajmniej kilkadziesiąt razy przestawiany, obracany, podnoszony, opuszczany.... itp. nie ma opcji żeby tym nie zahaczyć i nie uszkodzić, no ale może tylko mi się tak udaje. ;-)

Super wykonanie.
Pozdrawiam
W kolejce: Isuzu, Matsu, Fuso , Nagato, Junyo, Hiei, Yukikaze.Nisshin, Oyodo,
Akagi, Zuiho, Mogami, Tama, Nahi, SBT.
Do kupienia: Suzuya, Uranami, I-400..............
30-10-17 11:23
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Karas
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 1 289
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Też mam wrażenie, że szpary są troche zbyt wyraziste, szczególnie w tej skali. Ale chyba taki już Twoj osobisty styl z tego co widze: ]
pozdr
btw, piekna robota.
30-10-17 17:02
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
MiSza
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 1
Posty - 371
Szpary bardzo wyraziste tym bardziej, że Richelieu miał kadłub spawany, na fotkach jest gładki. Mimo to podziwiam ogrom pracy.

--

Post zmieniony (30-10-17 17:02)
30-10-17 18:03
Odp: [Relacja] Richelieu 1:300 inwencja własna.
Marek
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
Posty - 431
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Miał kadłub spawany i nitowany. Tak wiem, że szpary, zaufajcie fotki dają wrażenie, że są olbrzymie. I tak wiem to moja osobista porażka, dziś podczepię się pod pręgierz i dokonam samo chłostania 10 batogów. Chodzi o to, że bardziej się zawsze sugerowałem zupełnie czym innym (okręty żaglowe) i chcąc zachować podział blach zrobiłem błędy i przy Księciu i teraz powieliłem przy Ryśku. Po kilku spotkaniach na wystawach i rozmowach naświetlony mi został temat i teraz wiem że blachy były kładzione na zakładkę lub na styk i spawane lub nitowane. Rysiek miał spawane i podział był znikomy ale był i można go zauważyć. Liczyłem że podkład jak też inne chemikalia jakie położyłem dadzą fajny efekt i będzie to fajnie wyglądało. I na żywo jest to fajne )) Ale jest jedna szpara większa bo na Ryśku odznacza się na fotkach taka linia prosta biegnąca przez cały kadłub i dopiero niedawno obejrzałem film w necie z powrotu Ryśka do Francji i wiem że jest to położona blach poszycia na zakładkę i nitowana. I już nie jestem w stanie tego przerobić. Lipa na maksa ale nic nie mogę poradzić. Następny model pewnie będzie miał podział blach ale wykonany inną techniką i bez szpar.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować