Zaloguj się |Zarejestruj się
31-10-12 20:40
[R/G] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi

Na forum
Od 2005
Relacje z galerią - 12
Galerie - 12
Posty - 888
W Rupieciarni - 2
Witam wszystkich w kolejnej mojej skośnookiej relacji. Jako, że obroniłem mgr, ponadto zacząłem pracować w wybronionym fachu toteż w wolne popołudnia postanowiłem coś podłubać. Na matę poszedł model mniej wymagający, w sam raz na rozruszanie palców po długim okresie nie klejenia. Padło na japoński lekki krążownik Sendai z GPM. Model w jedynej słusznej skali 1:200 rozpocząłem jakieś 2 tygodnie temu i postanowiłem zacząć od d… strony. Mianowicie planuję skleić najpierw wszystko to co na pokładzie (czego z reguły nie lubię lepić pójdzie na pierwszy ogień); a i wieczory coraz wcześniej więc kolejny powód by podłubać mniejsze duperełki.

Przed budową modelu zebrałem poniższe pozycje, które są mi podporą przy budowie:



Po pracy czasu mało, więc będę korzystał z wszelkich dodatków oferowanych przez GPM, a dodatkowo zaopatrzyłem się w toczone torpedy oraz bardziej precyzyjne lufy do działek 25 mm firmy MASTER. Wszystkie elementy pomalowałem aerografem na kolor zbliżony do druku (łatwo nie było). Efekt końcowy zadowalający.



Co do torped jeszcze się zastanowię, ponieważ wykonałem jedna na próbę z kartonu i efekt jest również fajny. Kwestia czasu.



Rozpocząłem od części lotniczej. Jednostka stacjonująca na krążowniku to E-11A "Laura". Jeśli miałbym opisać trudność klejenia, to w swojej karierze trudniejszego nie kleiłem z uwagi na górny płat z silnikiem pchającym w części centralnej łączony jedynie wspornikami z drutu. Również sam kadłub stanowił wyzwanie. Poza drobnymi błędzikami, kleiło się z płatka; dużą uwagę trzeba było poświęcić na symetrię. Cały karton, rozwarstwiałem przed klejeniem, ponieważ jak na takie małe elementy był po prostu o połowę za gruby i wychodziły babole.

I. Dorobiłem wnętrze kabiny, którego nie przewidziano w opracowaniu. Widoczny wolant, siedziska, pasy oraz mapa nawigacyjna:



II. Całość okleiłem poszyciem, dokleiłem stateczniki ogonowe oraz dolny płat. W między czasie wykonałem pływaki:



III. Wykonałem górny płat oraz wsporniki i zastrzały z drutu średnicy 0,1 mm; włosy z łba okazały się zbyt łamliwe :-P



IV. Do całości dokleiłem pływaki oraz łopaty śmigła i polakierowałem.



Samolot musi z czegoś startować i na drugi ogień poszła katapulta. Tutaj skorzystałem z uprzednio pomalowanych dodatków, czysta radość klejenia, szczególnie jak człowiek zmęczony z roboty wróci :)

I. Zacząłem od kratownicy. Następnie w wykonaną konstrukcję wkleiłem mechanizm wyrzutu (siłownik wraz z bloczkami i liną).



II. Gotową katapultę dodatkowo wzbogaciłem o zastrzały kratownicy w rejonie obrotnicy, drabinki, osłonę przedniego bloczka oraz szyny wózka. Całość prezentuje się tak:



I na koniec mini galeria z tego co już powstało:







Tymczasem zastanawiam się co kolejne pójdzie pod skalpel...

Pozdrawiam
szebi

Post zmieniony (13-03-24 21:01)
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578
31-10-12 20:57
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
greg
Na forum
Od 2008
Posty - 436
No i proszę, kolejny geniusz miniaturyzacji nam się objawił.
Czesio zaraził (-;
Pełen szacun.
To maleństwo i "startownica" wyglądają niesamowicie !
Pozdrawiam.
31-10-12 21:14
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
ADAM 12

Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 8
Galerie - 1
Posty - 1 161
Witam

Fajnie, że zaczynasz od drobnicy, zobaczysz jak to fajnie sobie to wszystko rozstawić na świeżutkim kadłubie, tylko, że ja mam taką schizę, że co kilka dni składam to co jest, żeby wenę poprawić np dziś.

Co do tego co już zrobiłeś, to jak już kładziesz mapę w kokpicie to grzechem było nie zrobić oddzielnych klap na skrzydłach i sterach:)

PZDR
Ruto88 ;)
Barwionka RZĄDZI
Forumowym napinaczom, mówimy stanowcze weź się za klejenie :)
31-10-12 21:47
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
Szebi... -> Wszelki duch Pana Boga chwali... ;)
Halloween i proszę pojawił się...

Jak zawsze piękna robota!!!
Czekam na więcej...
NACHTFLUG
Sklejam Shidena z tego Wydawnictwa
31-10-12 23:08
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
Jorzik

Na forum
Od 2008
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 14
Galerie - 23
Posty - 1 820
Projekt 50 Lat MM
No i wreszcie ruszyłes.
Długo się szykowałeś do kolejnego tematu, a ten co wybrałeś jest bardzo interesujący.
Literatura którą zgromadziłeś w 100% pozwoli Ci na wykonanie i udoskonalenie tego modelu do bardzo zaawansowanego poziomu.
Laura jest cudna a w komplecie z katapultą miodzo.
Będę śledził z ciekawością Twoją pracę przy tym modelu, i wiem że sporo dołożysz od siebie, bo o wykonanie jestem spokojny.

Powodzenia
31-10-12 23:41
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
Marcin_jg
Na forum
Od 2012
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
Posty - 81
Cześć;
zacząłem również kleić ten model i mam pytanie do Ciebie.Mógłbyś spojrzeć do mądrych książek i sprawdzić czy w oryginale Sendai miał na kadłubie pasy demagnetyzacyjne? Na okładce Gakken'a jest to pokazane ,a jak było w rzeczywstości?
Pozdrawiam.
Marcin.
Pozdrowienia z Jeleniej Góry :)
01-11-12 00:07
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
dokker
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
Posty - 1 345
Projekt 50 Lat MM
Mocne wejście, nie ma co .
Pzdr
01-11-12 00:41
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi

Na forum
Od 2005
Relacje z galerią - 12
Galerie - 12
Posty - 888
W Rupieciarni - 2
ADAM 12 stateczników nie robiłem ruchomych, bo bawił się nimi dopiero pilot przed startem ;) Mój samolot będzie stał sobie spokojnie na katapulcie, a pilot upajał którąś sake z rzędu w swojej kajucie ;) Linie lotek są lekko natrasowane.

Marcin_jg polecam ten pdf [www.okretywojenne.pl], na str. 61 jest opis m. in. o pasach demagnetyzacyjnych, na okrętach biźniaczych widoczne są pasy burtowe w stanie na rok 1941/42 (plany IJN Tama), podejrzewam, że wszystkie jednostki były wyposażane w owe pasy. Większość zdjęć Sendai jakie posiadam w ksiażkach są maksymalnie do 40 roku gdzie pasy te nie są widoczne. Model zaprojektowany jest na rok 43/44, a więc koniec służby aż do skreślenia z listy floty. Tak więc ja pasy te wykonam.

Dzięki za opinie i miłe słowa, postaram się nie zawieść, z uwagi na ograniczony czas będę miał na uwadze, by nie ześlimaczyć się zbyt mocno.

Pozdrawiam
szebi
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578
01-11-12 00:41
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
Spychacz

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 310
W Rupieciarni - 2
Nareszcie wyszedłeś z ukrycia. Gratuluję magistra, no i wyboru okrętu. Też się na niego czaję.
Widzę, że uzbroiłeś się w niezłą dokumentację, więc na pewno zwaloryzujesz go na maksa.
Samolot i katapulta rewelacyjne. O ile mapa w 1:200 to u Ciebie już standard, to fotelika z pasami i tablicy przyrządów chyba jeszcze nie było.

Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy.

--

Post zmieniony (01-11-12 14:26)
01-11-12 09:41
Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
And
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 616
W Rupieciarni - 6
Projekt 50 Lat MM
No Marcinie nareszcie się ujawniłeś ze swoim skryto klejstwem. Samolocik uw widziałem już w realu zrobił na mnie wielkie wrażenie . Co do zastosowania wszelkich możliwych dodatków przez Ciebie to jestem zawiedziony , może byś tak rozruszał zastane paluszki właśnie na tych częściach zastępowanych przez te dodatki. Będzie to tylko z korzyścią dla modelu. Magistra już Ci gratulowałem pracy w wyuczonym zawodzie też ,ale co tam można jeszcze raz pogratulować. Marcinie klej będę podglądał.
P. Andrzej
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować