Witam w mojej najnowszej relacji.
Co prawda mam rozgrzebane 2 modele, ale okazało się że niszczyciel czeka dosyć drastyczna zmiana, natomiast przy pojeździe już niewiele zostało.
W związku, że ostatnimi czasy potrzebuję sklecić sobie coś bez waloryzowania, prostego i efektownego wybór padł na model autorstwa Łukasza "Lazarusa" Fuczka, w niniejszym malowaniu ,
Model kleję już od pewnego czasu. Segmenty łączę BCG, gruntując łączenia od wewnątrz cyjanoakrylem. Natomiast do podklejania używam butapremu.
Jak na razie klei się całkiem przyjemnie, jedynie poszycie kokpitu przyklejane na płasko do szkieletu jest miejscami nieco przydługawe, oraz segment 18 ma 1~2 mm za dużą średnicę. Za namową kolegów na PIWKU to co skleiłem i nie skleiłem pokryłem delikatna warstwą lakieru. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentarzy:
--
Post zmieniony (13-02-13 12:51)
Co prawda mam rozgrzebane 2 modele, ale okazało się że niszczyciel czeka dosyć drastyczna zmiana, natomiast przy pojeździe już niewiele zostało.
W związku, że ostatnimi czasy potrzebuję sklecić sobie coś bez waloryzowania, prostego i efektownego wybór padł na model autorstwa Łukasza "Lazarusa" Fuczka, w niniejszym malowaniu ,
Model kleję już od pewnego czasu. Segmenty łączę BCG, gruntując łączenia od wewnątrz cyjanoakrylem. Natomiast do podklejania używam butapremu.
Jak na razie klei się całkiem przyjemnie, jedynie poszycie kokpitu przyklejane na płasko do szkieletu jest miejscami nieco przydługawe, oraz segment 18 ma 1~2 mm za dużą średnicę. Za namową kolegów na PIWKU to co skleiłem i nie skleiłem pokryłem delikatna warstwą lakieru. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentarzy:
--
Post zmieniony (13-02-13 12:51)

















