Witam, relacji w/w modelu miało nie być, jednakże coś mnie podkusiło (mam nadzieję, że mnie za to nie zjecie).
Jedyny powód dlaczego zacząłem Majka jest taki, iż wciągnąłem w modelarstwo kolegę z klasy; doradzałem mu jakiś samolot, ale się skubaniec uwziął na żaglowce. No to poszliśmy do Empiku i ten od razu wziął Mayflowera.
A żeby mi nie dzwonił i się nie pytał bez przerwy, postanowiłem sam zacząć budowę. Wyprzedziłem go dosyć i mam czas teraz też na pozostałe modele.
Oto efekt jaki przez jakiś ostatni tydzień uzyskałem:
P.S. Ten kabestan to nie jest za duży jak na skalę 1:100? Wygląda moim zdaniem na jakieś 1:90...
Pzdr.
--
Post zmieniony (24-09-11 18:09)
Jedyny powód dlaczego zacząłem Majka jest taki, iż wciągnąłem w modelarstwo kolegę z klasy; doradzałem mu jakiś samolot, ale się skubaniec uwziął na żaglowce. No to poszliśmy do Empiku i ten od razu wziął Mayflowera.
A żeby mi nie dzwonił i się nie pytał bez przerwy, postanowiłem sam zacząć budowę. Wyprzedziłem go dosyć i mam czas teraz też na pozostałe modele.
Oto efekt jaki przez jakiś ostatni tydzień uzyskałem:
P.S. Ten kabestan to nie jest za duży jak na skalę 1:100? Wygląda moim zdaniem na jakieś 1:90...
Pzdr.
--
Post zmieniony (24-09-11 18:09)














