Kończąc F-16 ciągle mnie korciła myśl, by zacząć kolejny samolot. Próbowałem wybić to sobie z głowy i zająć się Dredem, ale nie dałem rady i zacząłem się zastanawiać nad F-14 i "suhym". Zdecydowałem się na tego:
...Su-22 ma również zmienną geometrię skrzydeł tak jak Tomcat, wiec to będzie dobre doświadczenie przed nim (mimo, że ma bardziej skomplikowany układ skrzydeł).
W drednocie oczywiście ciągle dłubię, ale skupiam się teraz nad suhym póki trwa "samolotowa ekscytacja po skończeniu modelu (samolotu)".
Zacząłem tak jak w instrukcji od dziobu. Póki co wszystko miód-malina (według mnie).
Teraz skończyć muszę kadłub i wnętrze kabiny, a potem chyba usterzenie lub detale na kadłubie. Prawdę mówiąc chyba najpierw zrobię detale, a nie stateczniki. Jakaś dziwna ta instrukcja...