Na temat tego opracowania napisano już chyba wszystko, a model należy do najczęściej pokazywanych na forum. Kilku Mistrzów pokazało już również, jak można wyczerpać temat. Mimo to, zdecydowałem się pokazać swoje wykonanie "jedenastki" z MM, niejako z kronikarskiego obowiązku :-).
Model klejony w standardzie, za wyjątkiem kolektora spalin, na którym poległem i nie obyło się bez szpachli. Główne założenie było proste - w miarę możliwości czyste sklejenie modelu, którego nie będzie wstyd postawić na półce. W moim subiektywnym odczuciu, cel został osiągnięty :-).
Antena nie została zamontowana celowo, ze względu na oszczędność miejsca na półce.







I dwie fotki rodzinne :-):

To były (i są nadal) jednak piękne samoloty...
Na półce m. in.:
SSys 1:25,
Inka II 1:33,
BD-41 1:25,
Demoiselle 1:33,
V-1 1:33,
PZL P.11c 1:33,
SZD-18 Czajka 1:33,
V-2 1:33,
Slingsby T-21b 1:33,
Sopwith Tabloid/Schneider 1:33,
PZL P.7a 1:33,
Morane Saulnier M.S. 30 E1 1:33,
Nieuport 11 Bebe 1:33 GPM,
Fokker Dr I 1:33 MM,
Fokker E V 1:50 KEL,
Aviatik-Berg D I 1:50 KEL,
Lublin R XIII D 1:50 KEL,
Pfalz D XII 1:50 KŚ,
Fokker Dr I 1:50 KŚ