Zaloguj się |Zarejestruj się
09-06-25 23:24
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Wojciech Cięciwa
Na forum
Od 2003
Posty - 2 111
Hmmm...
Akumulatory piękne, nie to co było udostępnione w moim 'warsztacie'.
Ale wiadomo co fabryka, to fabryka, a co amatorski warsztat to warsztat.
Teraz czekam na działalność działu uzbrojenia i budowę NKM-u FK-A oraz działka f-my "Pocisk" (już szykuję linkę, żeby mocno podwiązać szczękę).

Piękne modele.
Zakład doświadczalny i biuro projektowe - ZAMKNIĘTE bezapelacyjnie do odwołania.
10-06-25 07:30
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
stary

Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 1
Posty - 1 923
Projekt 50 Lat MM
Budowa od podstaw to stara, zanikająca już odnoga modelarstwa. Teraz projektanci i wydawcy podają modelarzom wszystko na tacy. Wszelkiej maści dodatki, blaszki, lasery, wydruki 3D, żywica itd. Tylko robić! Oczywiście trzeba głębiej sięgnąć do kieszeni ale coś za coś ;-)
Mistrzowie, których nie brakuje potrafią stworzyć z tego wszystkiego piękne modele godne podziwu.
Jednak coś co powstaje od zera i jeszcze jest pokazane tak jak Ty to robisz to klasyczny przykład jak zrobić coś z niczego. Ja swoje modele maluję i zdarza mi się często coś modernizować, zmieniać lub dodawać od siebie więc z dużą przyjemnością obserwuję Twoje poczynania :-)
14-06-25 15:32
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Jaroslav
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
Posty - 1 799
W Rupieciarni - 1
Dzień dobry.

W tym tygodniu doszedł sprzęg rozruchu ręcznego...
A nie, czekej...
16 sprzęgów.

Ale po kolei:
Koło pasowe do napędu wentylatora chłodnicy:



Jeden wydruk poświęciłem na wykonanie szablonu ułatwiającego formowanie wspornika. Wstępne ukształtowanie jest ważne bo konstrukcja dość delikatna po wycięciu wszystkich otworów.
po sklejeniu potraktowana wikolem celem wzmocnienia:



I wszystkie razem:


Na swoim miejscu prezentuje się całkiem nieźle:



I przez żaluzje widać więc chciał/ nie chciał, wykonanie ich było konieczne...



Żeby odpocząć od tej monotonii pokolorowałem sobie te ustrojstwa i przy okazji "akumlatory"

I to się okazało początkiem chaosu...

Owszem, rozruch całkiem ładnie widać spod żaluzji ale...
Widać też kątowniki szkieletu z całym śrubunkiem...



Trzeba je więc wykonać dla wszystkich 16-tu wozów, chociażby symbolicznie...



Ten ostatni wątek wpisu umieszczam jako przestrogę dla potencjalnych naśladowców...
Nie wiem, może to tylko ja jestem taki tępy ale widzę to tak:
Każdy krok, każdy dodatkowy element trzeba dokładnie przemyśleć, wyobrazić go sobie na miejscu i się zastanowić na co wpływa i co z jego zastosowania może wyniknąć...
Czy przypadkiem nie okaże się, że dodanie tak błachego elementu nie pociągnie za sobą lawiny...
Mi się udało bo mam tylko wanny bez górnej zabudowy ale gdybym miał pełne skorupy posklejane i chciał te części wkleić przez otwarte górne włazy to spoko, dało by się..
Ale kątowników szkieletu już bym wtedy nie miał szans zamontować ani pasów transmisyjnych do wiatraków...
Ale o tym, drogie dzieci, opowiem Wam w następnym odcinku...

Pozdr.

P.S: Wszelkie pytania/uwagi umieszczajcie proszę w relacji a nie na priv.
W końcu po to ją prowadzę...

Post zmieniony (14-06-25 15:40)
GG 6801515
15-06-25 09:27
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Piterski

Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 8
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 984
Projekt 50 Lat MM
Do końca relacji nie przestaniesz mnie zaskakiwać, a idąc tym tokiem "lawiny" to czyje że wyposażysz je do najmniejszej śrubki. Trzymaj się jednak i nie poddawaj bo widać że warto, a efekt na końcu będzie piorunujący.

PS. Jest jeszcze jeden aspekt poboczny, dla mnie bardzo ważny. Jak widzę co ty tu wyczyniasz i i mi się chce coś udziwniać mimo tego, że ani to Twój poziom złożoności jak i nakładów czasu i pracy. Czyli jest to nieoceniona dla mnie inspiracja i źródło zachęty do pracy.

Post zmieniony (15-06-25 09:30)
W budowie: Halny
15-06-25 11:20
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Jaroslav
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
Posty - 1 799
W Rupieciarni - 1
Pioter, wręcz przeciwnie- gdzie się tylko da, staram się iść na łatwiznę ;) Np. zbiorniki paliwa będą w wersji open czyli tylko boczne i tylne ściany - to co przez żaluzje da się dostrzec ;P chłodnice zresztą tak samo.
Noo i o to w tej relacji chodzi :D żeby zachęcać pokazując że to nie są żadne czary a zbiór zwykłych, dość prostych elementów.
Fakt, jest ich dużo ale gdyby ktoś chciał zrobić w ten sposób 1 pojazd a nie 16 to jest to jak najbardziej osiągalne dla większości modelarzy👍
Pozdr.
GG 6801515
15-06-25 11:57
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Żółtodziób

Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 134
Pozwólcie, że i ja wtrącę swoje wymądrzalstwa do tej zacnej debaty.
Jakkolwiek poziom tej detalicacji to coś, na co osobiście (raczej 😀) nigdy sie nie zdecyduję
jednakowoż czyni ona spustoszenie w mózgu oglądacza.
Ma ona niezparzeczalny atut polegający na tym, że taki model niepozornego karalucha
będzie robił daleko bardziej piorunujące wrażenie, niżeli kolejny
nawet i super-wypasiony model nudnego, bo oklepanego do pożygu (tak tak) tygrysa

HOWGH !
:)
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
Ja każdy model potrafię schrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
16-06-25 06:44
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Wojciech Cięciwa
Na forum
Od 2003
Posty - 2 111
A jeśli Jaroslav będzie miał dobry humor, to zrobi jednego z TK-sów otwartego w czasie remontu.
A wtedy, to ju zupełnie... "żegnaj szczęko" - bo będzie nie do znalezienia ...


P.S.
Jaroslav, ogromna prośba - oceń mój akumulator:
[drive.google.com]
Zakład doświadczalny i biuro projektowe - ZAMKNIĘTE bezapelacyjnie do odwołania.
16-06-25 08:44
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Piterski

Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 8
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 984
Projekt 50 Lat MM
To fakt, że Jaroslav już nie raz zademonstrował na co go stać, dla mnie to często przerasta moje zdolności wewnętrznej akceptacji, że to jest możliwe do odwzorowania i to jeszcze z taką dokładnością. Burzy tym spokój mojego modelarskiego ducha :-)
W budowie: Halny
16-06-25 12:37
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Jaroslav
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
Posty - 1 799
W Rupieciarni - 1
Wojtek, twój jest znacznie lepszy...
Zupełnie nie wziąłem pod uwagę faktu, że dawniej akumulatory miały często mostki wyprowadzone na zewnątrz i zrobiłem takie jak współcześnie :(
Jak znajdę jakie zdjęcia z epoki to zrobię od nowa albo twoje wykorzystam a te pójdą nie wiem? Może na paletę do jakiej współczesnej dioramki kiedyś...
GG 6801515
16-06-25 17:51
Odp: [R]The Czołżek... Czyli: Jak wykuwała się stal...
Wojciech Cięciwa
Na forum
Od 2003
Posty - 2 111
Wow....
Pochwała z ust takiego mistrza....
Będę dalej obserwował Twoje postępy w pracach nad 'karaluszkami'.
Zakład doświadczalny i biuro projektowe - ZAMKNIĘTE bezapelacyjnie do odwołania.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować