Dzień dobry.
Był kiedyś taki zespół punkowy: "Nauka o gó*nie"
I to moim zdaniem doskonale pasuje do dzisiejszego odcinka... Będzie dłuuugo, będzie nauka i będzie o małym gó....ku wychodzącym z tyłu ;P
A mianowicie: O haku holowniczym sterczącym z tyłu za TK-3 i pochodnymi.
Najsamwprzód zrobiłem szablon-stelaż pod okucia owego ustrojstwa i same okucia:
Następnie wydrukowałem eksperymentalne pióra na papierze 300 i 200g do oceny wizualnej po zmontowaniu w pakiety. Wygrał papier 200g :
Wyciąłem sobie podstawy haków:
I zacząłem się zastanawiać z czego zrobić same haki?
-Z drutu? nie-e bo się zaszlifuję na śmierć...
-Z plastiku? nie-e bo plastik lubi się zapalić przy wyciąganiu i śmierdzi...
A jako że właśnie sobie popijałem herbatkę z konopi doznałem olśnienia... Bletki! :D
Kilka prób zwijania, dobierania grubości, kątów obcięcia by się ładnie w czubeczek zwijało i włala :D
Z rozpędu pozwijałem sobie trochę papierowych drutków- przydadzą się...
I przydały :P
W kolejnym kroku trzeba było dorobić obejmy ale jakieś takie płaskie wyszły...
To je wykropkowałem:
Teraz pozostało już tylko je posklejać i zamontować tam gdzie być powinny:
I hak gotowy:
Dziękuję za uwagę.
Dowidzenia.
GG 6801515