Waldek K zaskoczyłeś mnie, że taki wydźwięk może mieć ta moja pisanina. Nie wiem z czego to wynika, przejrzę ją sobie na spokojnie tak z boku może domyślę się co powinienem zmienić.
W żadnym razie nie czuje "bólu tworzenia" w sensie samoumartwiania się na modelem. Owszem walczę z własnymi ograniczeniami, ze straconą dekada, która przeszła mi koło nosa i nawet się nie spostrzegłem kiedy.
Sam model bardzo mnie cieszy, zaczynałem go wiele lat wstecz jak wprawkę, mały szybko pójdzie ale jak widać nie opuszczają mnie "odpał" co by tu zrobić inaczej, więcej. Jeśli jestem krytyczny to raczej tylko dla samego siebie, że nie potrafię lepiej bardziej doskonale. Nawet jak mi się zdarzy pomarudzić na projekt to nie czynię tego złośliwe pod adresem autora, od taki sposób na odreagowanie własnych ograniczeń.
Bardzo się cieszę, że moja relacja Cię zaciekawiła, jak widzisz pewne zmiany jakie wnoszę nie zawsze się trzymają skali ale dla mnie czynią ten model bardziej plastycznym i ładniejszym, przestałem go traktować jako co na szybko i staram się podołać wyzwaniu. mam nadzieje że z sukcesem.
PS. Z tym moim stylem pewnie coś jest na rzeczy bo Prezes na QWAK mówi do mnie maruda :-D
W żadnym razie nie czuje "bólu tworzenia" w sensie samoumartwiania się na modelem. Owszem walczę z własnymi ograniczeniami, ze straconą dekada, która przeszła mi koło nosa i nawet się nie spostrzegłem kiedy.
Sam model bardzo mnie cieszy, zaczynałem go wiele lat wstecz jak wprawkę, mały szybko pójdzie ale jak widać nie opuszczają mnie "odpał" co by tu zrobić inaczej, więcej. Jeśli jestem krytyczny to raczej tylko dla samego siebie, że nie potrafię lepiej bardziej doskonale. Nawet jak mi się zdarzy pomarudzić na projekt to nie czynię tego złośliwe pod adresem autora, od taki sposób na odreagowanie własnych ograniczeń.
Bardzo się cieszę, że moja relacja Cię zaciekawiła, jak widzisz pewne zmiany jakie wnoszę nie zawsze się trzymają skali ale dla mnie czynią ten model bardziej plastycznym i ładniejszym, przestałem go traktować jako co na szybko i staram się podołać wyzwaniu. mam nadzieje że z sukcesem.
PS. Z tym moim stylem pewnie coś jest na rzeczy bo Prezes na QWAK mówi do mnie maruda :-D
W budowie: Halny








