Lukee, do perfekcji do jeszcze droga daleka. Patrząc krytycznie na moje dokonania to chyba jest dla mnie nadzieja na osiągnięcie jakiegoś w miarę przyzwoitego poziomu.
Na ten moment mam jednak pewne wnioski.
Pierwszy to pod poszycie było strzałem w dziesiątkę. Poszycie i burty kleje bez strachu i obaw jak widać mogę pracować nad nim płaskimi przedmiotami by uzyskać jak najlepszy efekt.
Kredka akwarelowa przy dorabianiu koloru jest upierdliwa i czasochłonna zaś pigment dość gruby bo słabo wnika w strukturę materiału, dlatego łatwo się ściera.
PS. I wniosek chyba najważniejszy to kupić mokrą paletę i podstawowe kolory + biały i czarny, firmy Vallejo, do retuszu.
W starym MM kredki mi zdadzą egzamin ale w nowych opracowaniach to już niestety muszę pójść w nowsze technologie.
Jak macie jakieś własne uwagi wskazówki w tej materii to jestem otwarty na sugestie.
Post zmieniony (04-03-25 13:43)
Na ten moment mam jednak pewne wnioski.
Pierwszy to pod poszycie było strzałem w dziesiątkę. Poszycie i burty kleje bez strachu i obaw jak widać mogę pracować nad nim płaskimi przedmiotami by uzyskać jak najlepszy efekt.
Kredka akwarelowa przy dorabianiu koloru jest upierdliwa i czasochłonna zaś pigment dość gruby bo słabo wnika w strukturę materiału, dlatego łatwo się ściera.
PS. I wniosek chyba najważniejszy to kupić mokrą paletę i podstawowe kolory + biały i czarny, firmy Vallejo, do retuszu.
W starym MM kredki mi zdadzą egzamin ale w nowych opracowaniach to już niestety muszę pójść w nowsze technologie.
Jak macie jakieś własne uwagi wskazówki w tej materii to jestem otwarty na sugestie.
Post zmieniony (04-03-25 13:43)
W budowie: Halny







