Konrad G.
Olinowanie uprościłem bo właśnie brakowało mi dokladnych danych. Korzystałem z tego co w opracowaniu, z kilku bardzo ładnych fotografii modelu Mutsu i trochę z planów. W planach i w opracowaniu nie zawsze widać dokładnie dolne zamocowania lin. A szkoda bo mając te informacje zrobiłbym to dokładniej. Użyłem nitki jedwabnej.
Fokker
Wodnosamolot rozpoznawczy Nakajima typ 95 model 1 (E8N1) „Dave”.
Włodek
Pomysł dobry ale ryzykowny. Maszt heptapodalny zbiega się w kształt stożka. Nie można więc nadziewać pokładów na filary tylko raczej filary wbijać pojedynczo od dołu. Gdybym kleił to teraz – to wykorzystałbym rurki mosiężne o idealnym rozmiarze jakie udało mi się kupić. Nie wycinałbym otworów tylko najpierw spasowałbym te 6 filarów i wyciąłbym otwory w pierwszym pokładzie. Potem nałożyłbym ten pokład, ale nie do końca – aby można ołówkiem zaznaczyć gdzie przejdą filary przez kolejny pokład. I tak poziom za poziomem za każdym razem wyjmując i zakładając z powrotem te filary i kontrolując spasowanie z podstawą nadbudówki.
Dno pomalowałem humbrolem nr 60. Szpachlówki nie użyłem. Na zdjęciu wygląda idealnie ale idealnie nie jest. Z bliska widać złączenia poszycia. Ale to były stare czasy kiedy nie miałem pojęcia o sklejaniu.
Vatzeque
Pokrowce na lufy zrobiłem z plasteliny. Pisałem kiedyś o tym w wątku dotyczącym pokrowców.
Hook6
Mam listę drobiazgów na które bym zwrócił uwagę przy sklejaniu. Wysyłam na Twój adres i chętnie podzielę się z zainteresowanymi tematem.
Wojtas.r
Materiały Konradusowi podeślę oczywiście.
Relingi fototrawione,
Tylko część okien jest wyciętych bo zaczynałem model jako laik i zrobiłem tak jak w wycinance. Potem zobaczyłem parę modeli i wpadłem na forum ale wszystkiego nie dało się już poprawić tylko kilka. Dzisiaj wykorzystałbym jeszcze specjalny dziurkacz do otworów.
Drabinki pionowe fototrawione z Abera, ukośne papierowe – za stopniami są tylko te rufowe.
Lustro reflektorów ze złotka od czekolady a szyba z folii do oprawy dokumentów.
Mirek
Według życzenia.
[%sig%]